Cyberataki na szpitale: ponad połowa polskich placówek doświadczyła wycieku danych

Cyberataki na szpitale: ponad połowa polskich placówek doświadczyła wycieku danych

0 Komentarze Marek Wójcik

3 Minuty

Rosnąca fala ataków na systemy medyczne

Ponad połowa szpitali w Polsce doświadczyła wycieków danych — wynika z analiz opisywanych przez media, opartych na raporcie Grant Thornton i ResilientX. Eksperci alarmują, że konsekwencje takich incydentów w sektorze ochrony zdrowia mogą być poważne: od naruszenia prywatności pacjentów po zakłócenia pracy klinicznej i zagrożenia dla bezpieczeństwa życia.

Skala problemu: luki, hasła i ryzyko

Raport wskazuje blisko 700 luk bezpieczeństwa wykrytych w 50 badanych placówkach oraz około 2,2 tys. haseł powiązanych z jednostkami medycznymi dostępnych w sieci. Największe ryzyko dotyczy dużych szpitali z kontraktami NFZ przekraczającymi 200 mln zł — to one stają się priorytetowymi celami dla cyberprzestępców. W mediach pojawiają się też przypadki, które mają dowodzić dramatycznych skutków zakłóceń systemów medycznych w innych krajach.

Dlaczego ataki są skuteczne?

Cyberprzestępcy wykorzystują słabe hasła, brak segmentacji sieci, przestarzałe systemy oraz niewystarczające procedury reagowania. Eksperci podkreślają, że luki potrafią być wykorzystane w ciągu kilku godzin od ich ujawnienia.

Haktywizm i ataki DDoS — Polska w niechlubnej czołówce

Ośrodek Cyberbezpieczeństwa Przemysłowego (ZIUR) wskazał, że Polska znajduje się wśród państw najczęściej dotkniętych tzw. haktywizmem — motywowanymi politycznie atakami hakerskimi. W Europie odnotowano ponad 2,5 tys. udanych ataków typu denial-of-service (DoS). Raport wymienia też nasilenie kampanii grup powiązanych z Rosją. Jednocześnie przedstawiciele rządu wskazują na setki prób ataków pochodzących z Rosji każdego dnia.

Jakie rozwiązania zabezpieczają szpitale?

Funkcje i technologie

  • EDR (Endpoint Detection and Response) — wykrywanie i izolowanie zagrożeń na stacjach roboczych.
  • SIEM i SOC (Security Operations Center) — centralne monitorowanie, korelacja zdarzeń i szybkie reagowanie.
  • MFA (Multi-Factor Authentication) i polityka Zero Trust — ograniczanie ryzyka przejęcia kont.
  • Regularne kopie zapasowe i strategie przywracania (backup & DR) — minimalizowanie skutków ransomware.

Porównanie rozwiązań

Rozwiązania on-premise dają kontrolę nad danymi, ale wymagają personelu i inwestycji. Managed SOC/SIEM jako usługa (MSSP) jest szybsze do wdrożenia i rekomendowane tam, gdzie brakuje kadr. Hybrydowe modele łączą zalety obu podejść.

Korzyści i przypadki użycia

Wdrożenie EDR + SIEM + MFA obniża czas wykrycia incydentu, skraca przestoje i zmniejsza ryzyko wycieku danych pacjentów. Najczęstsze zastosowania: zabezpieczenie systemów EMR, urządzeń medycznych podłączonych do sieci, portali pacjentów oraz integracja z systemami przemysłowymi i SCADA w infrastrukturze szpitalnej.

Znaczenie rynkowe i rekomendacje

Rynek cyberbezpieczeństwa dla sektora zdrowia rośnie dynamicznie — popyt generują obowiązki compliance (RODO/GDPR), rosnące zagrożenia ransomware i luk w systemach przemysłowych. Eksperci rekomendują szkolenia personelu, testy penetracyjne, szybsze procedury reagowania oraz inwestycje w SOC i automatyzację wykrywania.

Uwaga redakcyjna: obrazy i grafiki z oryginalnego materiału zostały zachowane bez zmian zgodnie z wytycznymi źródła.

Podsumowując, polskie szpitale stoją przed wyzwaniem przyspieszonej cyfryzacji i jednoczesnego podnoszenia poziomu cyberbezpieczeństwa. Inwestycje w technologie, kadry i procedury to dziś konieczność, nie opcja.

Źródło: biznes.interia

Hej, tu Marek! Pasjonuję się AI i światem gier. Piszę o trendach, testuję nowe narzędzia i chętnie dzielę się swoją opinią o cyfrowej przyszłości.

Komentarze

Zostaw komentarz