4 Minuty
Start rakiety Falcon 9 z bazy Vandenberg w Kalifornii, który miał wynieść na orbitę polskie satelity o podwójnym zastosowaniu, został przełożony podczas końcowego odliczania. SpaceX ogłosił nowy termin na piątek 28 listopada o godzinie 19:18 czasu polskiego. To kolejne przesunięcie – wcześniej planowano start 11, 19, 20 i 22 listopada. Firma nie podała szczegółowej przyczyny odwołania, tłumacząc to zachowaniem najwyższej ostrożności i procedurami bezpieczeństwa.
Co zostanie wyniesione na orbitę?
W ramach misji Transporter-15 na Falconie 9 znajdzie się pięć polskich ładunków. Wśród nich są:
- zaawansowany satelita konsorcjum ICEYE (polsko-fiński), wykorzystujący radar SAR do obserwacji Ziemi niezależnie od warunków atmosferycznych i pory dnia,
- konstelacja trzech nanosatelitów PIAST zbudowanych na platformie HyperSat przez Creotech Instruments,
- nanosatelita PW6U od wrocławskiej SatRev, przeznaczony do pozyskiwania danych cywilnych – dla rolnictwa, leśnictwa, energetyki i infrastruktury.
ICEYE — funkcje i zastosowania
Satelita ICEYE to pierwsze zaawansowane polsko-fińskie urządzenie podwójnego zastosowania, dostarczone na podstawie umowy MON z konsorcjum ICEYE i Wojskowymi Zakładami Łączności nr 1. Radar SAR zapewnia możliwość obserwacji niezależnej od chmur czy nocnych warunków, co ma kluczowe znaczenie dla służb wojskowych oraz dla komercyjnych aplikacji monitoringu środowiska, zarządzania kryzysowego czy analiz biznesowych.
Konstelacja PIAST i nanosatelity — zalety
Trzy nanosatelity PIAST z platformą HyperSat mają wzmocnić krajowe zdolności wywiadowcze i obserwacyjne. Dzięki niszowym ładunkom i elastyczności orbit, konstelacja ułatwi szybszy dostęp do danych, przy mniejszych kosztach niż tradycyjne satelity dużej klasy. PW6U od SatRev z kolei skupi się na zbieraniu danych użytecznych w sektorze cywilnym.

Dlaczego to ma znaczenie dla Polski i regionu
To istotny krok dla polskiej suwerenności danych satelitarnych. Programy ICEYE i PIAST angażują Ministerstwo Obrony Narodowej, Wojskową Akademię Techniczną (WAT) oraz polskie firmy technologiczne, takie jak Creotech czy SatRev. Uruchomienie Centrum Kontroli Misji Satelitarnych w WAT w Warszawie pozwala Polsce samodzielnie prowadzić operacje i szkolić operatorów.
Zastosowania i korzyści dla rynku
Dane z orbity znajdą zastosowanie w rolnictwie precyzyjnym, monitoringu sieci energetycznych, zarządzaniu lasami, planowaniu infrastruktury i reagowaniu na kryzysy. Polski sektor technologii kosmicznych może zaoferować usługi nie tylko krajowym instytucjom, ale też klientom w regionie – w tym Lietuva i Lietuvos rinka. Firmy i instytucje w Vilniuje czy Kaune (a także polskim rynku) będą mogły korzystać z danych w formatach dostępnych po polsku, co ułatwi wdrożenia i współpracę z lokalnymi integratorami.
Porównanie do globalnych trendów
Polskie satelity to przykład światowego trendu: przesunięcie od wielkich, drogich platform do konstelacji nanosatelitów i usług satelitarnych „as-a-service”. Dzięki temu Polska lepiej wpisuje się w modele danych komercyjnych, podobne do rozwiązań stosowanych przez firmy na rynkach USA czy Skandynawii. Równocześnie lokalne firmy zyskują doświadczenie w produkcji i operacjach kosmicznych, co może zwiększyć ich konkurencyjność także poza granicami kraju.
Gdzie oglądać start i jak śledzić misję
Transmisję na żywo SpaceX można oglądać na oficjalnej stronie firmy. Okno startowe przy zaplanowanym terminie potrwa około 57 minut — to czas, kiedy warunki pozwalają na bezpieczne wyniesienie ładunku. Po udanym wystrzeleniu satelity będą przechodzić do fazy testów i pierwszych operacji, komunikując się z Centrum Kontroli w WAT.
Dla polskich przedsiębiorstw i użytkowników końcowych to szansa na szybszy dostęp do danych satelitarnych w języku polskim, nowe usługi analityczne i wzmocnienie zdolności monitoringu w całym regionie, w tym dla lietuviams zainteresowanych danymi obserwacyjnymi.
Źródło: bankier
Zostaw komentarz