3 Minuty
Ikony aplikacji Google przechodzą prawdziwą metamorfozę. Sztywne, odznakowe symbole próbujące upchnąć każdy kolor Google w zgrabne kółeczko ustępują miejsca czemuś bardziej przyjaznemu – okrągłemu, ciepłemu i zdecydowanie mniej korporacyjnemu.
Grafiki uzyskane przez 9to5Google sugerują, że najnowsza stylistyka opierająca się na cieniowaniach trafia nie tylko do flagowych aplikacji, lecz rozprzestrzenia się w całym ekosystemie Google. Jeśli przeciek oddaje rzeczywiste plany wdrożenia, narzędzia takie jak Arkusze, Prezentacje, Formularze, Witryny, Keep i Chat już wkrótce zyskają zauważalnie odmieniony wygląd na smartfonach, tabletach, komputerach oraz ekranach uruchamiania aplikacji.
To nie tylko kosmetyczna zmiana. Google testowało już ten łagodniejszy styl przy okazji aktualizacji logo "G", Gemini, Google Photos oraz Map. Wspólny mianownik łatwo dostrzec: zaokrąglone rogi, łagodne przenikanie kolorów i gradienty przechodzące od niemal pastelowych odcieni po charakterystyczne niebieskości, czerwienie, żółcie i zielenie Google. Całość jest lżejsza, mniej płaska, bardziej dynamiczna.
Era płaskiego designu cicho przemija
Przez lata technologia goniła za minimalizmem, aż wiele ikon zaczęło przypominać znaki na lotniskach. Prosto, ale czy zawsze rozpoznawalnie? Dawniejsze ikony Workspace idealnie oddawały to zagadnienie: schludne, spójne, lecz niekiedy zbyt podobne do siebie.
Nadchodzące ikony zdają się rozluźniać te reguły. Arkusze, Prezentacje, Formularze, Witryny i Keep odchodzą od sylwetki pionowej kartki, która teoretycznie miała sens, lecz w praktyce bywała kłopotliwa. Szczególnie Prezentacje zyskują na tej zmianie – kiedy ostatnio ktoś prowadził prezentację w układzie pionowym?
Kilka z nowych ikon korzysta z układów poziomych, wyraźniejszych kształtów i mocniej podkreślonych kolorów. To ważne bardziej niż się wydaje. Na zatłoczonym pasku lub w szufladzie aplikacji wyrazista forma i kolor pozwalają szybciej odszukać odpowiednie narzędzie.
Jednym z ciekawszych odświeżeń jest ikona Chatu. Zamiast znanej, czterokolorowej chmurki zarysowanej konturem, przeciek pokazuje miękką, zieloną formę ze schowanym uśmiechem. Może to przypominać Google Hangouts, co u jednych wywoła nostalgię, a u innych – wspomnienie wielu zamkniętych komunikatorów Google.
Kontrowersje budzi Keep. Stara żółta żarówka była bardzo rozpoznawalna, nawet jeśli prosta. Nowy projekt, przynajmniej na udostępnionych grafikach, gubi tę klarowność. Być może lepiej będzie wyglądał na Androidzie, iOS i w wersji webowej, ale na razie to najtrudniejsza do oceny zmiana.
W gradientach kryje się też głębszy sygnał. Według 9to5Google nowy wygląd jest powiązany z rozwojem funkcji AI w Google. To widać wyraźnie przy integracji Gemini z Workspace, Wyszukiwarką, Androidem i narzędziami kreatywnymi. Cieniowania stały się graficznym skrótem myślowym dla inteligencji, płynności i systemów generatywnych w branży technologicznej. Apple stosuje podobną miękkość przy Apple Intelligence, Microsoft stawia na świetlne warstwy w Copilot. Google wpisuje się w ten sam wizualny język.
Oficjalna data premiery nie została podana, a Google nie ujawniło szczegółów odświeżenia ikon. Jednak pojawienie się materiałów w takim stanie zwykle oznacza bliski etap wdrożeń. Nowe ikony Google prawdopodobnie pojawią się najpierw w wersji webowej, potem w aktualizacjach aplikacji mobilnych.
Pozornie to drobna zmiana – jedynie ikony, niewielkie symbole, które dotykamy odruchowo. Jednak takie przesunięcia w stylistyce pokazują, gdzie firma chce kierować uwagę użytkownika. W przypadku Google kierunek ten jest łagodniejszy, jaśniejszy i wyraźnie inspirowany sztuczną inteligencją.
Zostaw komentarz