Odejście Tima Cooka z Apple: porażki, sukcesy i początek nowej ery

Odejście Tima Cooka z Apple: porażki, sukcesy i początek nowej ery

Komentarze

3 Minuty

Tim Cook opuszcza największą funkcję w branży technologicznej, zostawiając za sobą to, czego wielu prezesów nigdy nie wypowiada na głos: jedną ze swoich najbardziej widocznych porażek. Podczas niedawnego spotkania Apple, ustępujący dyrektor naczelny wspomniał o premierze Apple Maps, nazywając ją swoim „pierwszym naprawdę dużym błędem” od momentu objęcia sterów firmy.

Nietrudno zrozumieć dlaczego. Gdy Apple Maps pojawiło się na iPhonie w 2012 roku, aplikacja była nie tylko lekko niedopracowana. Prowadziła użytkowników w złym kierunku, źle oznaczała punkty orientacyjne, a niemal natychmiast odstawała od Map Google. Dla firmy znanej z dbałości o detale, taka premiera była bolesnym błędem na oczach całego świata.

Według doniesień, Cook przyznał, że Apple zbyt szybko zdecydowało się na wprowadzenie aplikacji. Firma uznała, że jest gotowa, bo testy przeprowadzono zbyt lokalnie, lecz ta ocena nie wytrzymała konfrontacji z milionami użytkowników. Mimo wszystko Cook przedstawił tę sytuację jako lekcję, którą Apple musiało otrzymać w trudny sposób.

Przeprosiliśmy. Powiedzieliśmy ludziom, by korzystali z innych aplikacji, bo były lepsze od naszej. To było upokarzające? Zdecydowanie. Ale to była słuszna decyzja dla użytkowników.

Gotowość do przyjęcia porażki i wyciągnięcie z niej wniosków stała się od tego czasu częścią spuścizny Cooka. Apple Maps, kiedyś wyśmiewane, wyrosło na znacznie lepszy produkt i obecnie jest jednym z najmocniejszych serwisów nawigacyjnych dostępnych na rynku.

Moment, który miał największe znaczenie

Jeśli Apple Maps to najniższy punkt, to Apple Watch oznacza triumf emocjonalny. Cook podkreślił, że funkcje zdrowotne Apple Watcha są tym, z czego jest najbardziej dumny, zwłaszcza po wysłuchaniu historii użytkowników, których życie zegarek uratował. Jedna szczególna wiadomość – jak mówił – na chwilę go zatrzymała.

Ta reakcja mówi wiele o tym, jak zmieniła się wizja Apple dotycząca urządzenia noszonego. Pierwsza wersja Apple Watcha, która zadebiutowała w 2014 roku, była reklamowana głównie jako modny gadżet z podstawowymi funkcjami zdrowotnymi. Z czasem Apple poszło w innym kierunku: powiadomienia o tętnie, wykrywanie upadków, odczyty EKG oraz funkcje alarmowe uczyniły z Apple Watcha coś znacznie ważniejszego niż stylowy dodatek na nadgarstek.

Dla Cooka taka przemiana to prawdziwy sukces. Nie chodzi o wykresy sprzedaży czy głośne premiery. Najważniejsze jest to, że produkt rzeczywiście pomagał ludziom w kluczowych momentach życia.

Nowa era już się zaczyna

Tim Cook przestanie być dyrektorem generalnym Apple 1 września, kończąc kadencję rozpoczętą w sierpniu 2011 roku. Jego następcą zostanie John Ternus, obecnie szef działu inżynierii sprzętu w Apple, co zapowiada nowy rozdział w historii firmy.

Ternus przekazał pracownikom, że plany produktowe Apple ponownie „zmienią świat”, przygotowując grunt pod możliwie największą premierę tej jesieni. Oczekuje się, że iPhone 18 Pro pojawi się w towarzystwie pierwszego składane iPhone’a Apple, dwóch produktów, które prawdopodobnie określą kolejną fazę rozwoju sprzętu firmy.

Odejście Cooka to coś więcej niż tylko zwykła zmiana na stanowisku. To wyznacza koniec epoki naznaczonej kosztowną porażką, osobistym sukcesem i firmą, która wciąż chce się nieustannie zmieniać.

Zostaw komentarz

Komentarze