3 Minuty
Apple nie ujawniło jeszcze żadnych informacji, jednak spekulacje w branży nabierają tempa. Składany iPhone podobno nabiera realnych kształtów, a jeśli najnowsze doniesienia się potwierdzą, może pojawić się pod dobrze brzmiącą nazwą: iPhone Ultra.
To twierdzenie pochodzi od chińskiego informatora z Weibo, @DigitalChatStation, który sugeruje, że pierwszy składany smartfon Apple o szerokim formacie może zadebiutować właśnie pod marką Ultra. Nie ma jeszcze żadnych oficjalnych potwierdzeń. Sama wizja takiego urządzenia wystarczy jednak, by poruszyć rynek składanych smartfonów, zwłaszcza że Apple często wyznacza rynkowe trendy poprzez wybór nazewnictwa.
W tym miejscu robi się naprawdę ciekawie.
Zgodnie z tą samą przeciekiem, niektórzy chińscy producenci smartfonów już rozważają użycie nazwy Ultra dla własnych szerokich modeli składanych. Nie podano konkretnych marek, ale spekulacje pojawiły się natychmiast. W sieci natychmiast zaczęto wymieniać potencjalnych kandydatów, pojawiły się nawet wyobrażone modele jak Huawei Pura Ultra 2 czy Xiaomi MIX Fold Ultra. Potwierdzone? Zdecydowanie nie. Nierealne? Wcale nie.
Szerokie składaki nadają nowy ton rywalizacji
Ważnym pojęciem w tej dyskusji jest „szeroki składany”. Wskazuje ono na zupełnie inny kierunek niż popularne dziś modele składane w stylu książki. Wcześniejsze raporty dotyczące Huawei Pura X2 idealnie wpisują się w taki trend. Spodziewane jest, że urządzenie otrzyma 7,69-calowy wyświetlacz wewnętrzny WQHD+ o szerszych proporcjach ekranu oraz 5,5-calowy ekran zewnętrzny, co powinno przełożyć się na większy komfort korzystania ze smartfona zarówno po złożeniu, jak i rozłożeniu.
Tego typu konstrukcja to nie tylko większe ekrany. To także wygoda w codziennym użytkowaniu. Lepsze proporcje, większa ergonomia i mniej kompromisów – to główne atuty tego segmentu. Według przecieków, smartfon ma otrzymać także procesor z serii Kirin 9030 oraz udoskonalony aparat teleobiektyw, chociaż na szczegóły trzeba jeszcze poczekać.
Tymczasem Apple ma wejść na rynek składanych urządzeń w drugiej połowie 2026 roku. Oczywiście sprzęt będzie miał kluczowe znaczenie. Największym wyzwaniem dla Apple może być jednak oprogramowanie, trwałość oraz to, czy urządzenie faktycznie wyznaczy nowy standard luksusowych, a nie eksperymentalnych smartfonów składanych.
Jeśli pierwsze składane urządzenie od Apple rzeczywiście otrzyma nazwę Ultra, przekaz będzie jasny. Nie chodzi o niszowy model ani o próbę sił z nową technologią. To będzie flagowy produkt w ofercie, zarówno pod względem prestiżu, jak i ceny.
Trend jest wyraźny. Składane smartfony stopniowo wkraczają w segment premium, a określenie Ultra może stać się synonimem najbardziej zaawansowanych urządzeń na rynku. Apple jeszcze nie zaprezentowało nowego modelu, ale sama możliwość wprowadzenia takiej nazwy już wpływa na branżowe dyskusje.
Zostaw komentarz