iPhone 17 Pro Max robi zdjęcie Ziemi z głębokiego kosmosu

iPhone 17 Pro Max robi zdjęcie Ziemi z głębokiego kosmosu

Komentarze

3 Minuty

iPhone właśnie osiągnął wyczyn, o którym żaden smartfon z Androidem nie może marzyć. Nie w laboratorium. Nie podczas akcji marketingowej. Ale w głębokiej przestrzeni kosmicznej, gdzie widok przewyższa każdy billboard, a margines błędu jest minimalny.

Podczas misji Artemis II NASA, astronauci wykonali zachwycające zdjęcia Ziemi za pomocą iPhone’a 17 Pro Max, czyniąc go pierwszym smartfonem, który uchwycił naszą planetę z głębokiej przestrzeni kosmicznej. Na fotografiach widać Ziemię jako błękitną kulę, widoczną przez okno statku Orion, z dowódcą misji Reidem Wisemanem oraz specjalistką Christiną Koch patrzącymi w kierunku planety.

Ciekawostką jest to, jak zwyczajnie wygląda to urządzenie w niezwykłych warunkach misji. NASA zatwierdziła iPhone’a 17 Pro Max do rozszerzonego użytkowania na orbicie na początku tego roku, a każdy członek załogi Oriona ma swój egzemplarz na pokładzie do użytku osobistego. Tym razem jednak telefon nie służył tylko do komunikacji czy zdjęć na pamiątkę. Stał się częścią historycznej misji.

Metadane udostępnione przez Flickr wskazują, że zdjęcia zostały wykonane 2 kwietnia przednią kamerą iPhone’a 17 Pro Max, a następnie przetworzone w Adobe Photoshop Lightroom Classic. Oznacza to, że efekt końcowy uzyskano przez staranne korekty ekspozycji, kontrastu i kadrowania, co jest standardem w fotografii kosmicznej. Faktem jednak pozostaje: oryginalne ujęcie pochodziło ze smartfona, i to takiego, który poleciał daleko poza orbitę Ziemi.

Żaden telefon z Androidem nie osiągnął tego sukcesu.

Urządzenia z Androidem również trafiły w przestrzeń kosmiczną, ale żadne z nich nie zostało wykorzystane na załogowej misji dalekokosmicznej do fotografowania Ziemi w taki sposób. W 2024 roku Samsung Galaxy S24 także znalazł się w centrum uwagi, ale w jego przypadku chodziło o eksperyment z balonem na dużej wysokości, na skraju atmosfery. Imponujące, bez wątpienia. Ale czy to to samo? Zdecydowanie nie.

Artemis II to pierwsza załogowa misja NASA na Księżyc od 1972 roku i wszystko wskazuje na to, że zabierze ludzi dalej od Ziemi niż kiedykolwiek wcześniej, zanim załoga powróci 10 kwietnia. Sam ten fakt czyni misję historyczną. Wątek z iPhonem dodaje jej nieoczekiwanego wymiaru.

Oczywiście, na pokładzie statku znajdują się również profesjonalne aparaty, takie jak Nikon D5, Nikon Z 9 czy GoPro HERO4 Black. Jednak udział konsumenckiego smartfona w tej samej misji i dokumentowanie powrotu ludzkości na Księżyc nadaje historii współczesnego charakteru.

Wnioski nasuwają się same. iPhone 17 Pro Max jest obecnie pierwszym smartfonem, który poleciał dalej od Ziemi niż jakikolwiek inny telefon, a przedstawione zdjęcia są tego dowodem. To nietypowy, ale bez wątpienia imponujący sukces Apple. Dla Androida to kolejny kosmiczny rekord do pobicia.

Zostaw komentarz

Komentarze