PAA uruchamia pierwsze w Polsce mobilne laboratorium do monitoringu radiacyjnego — co to znaczy dla Polski i regionu

PAA uruchamia pierwsze w Polsce mobilne laboratorium do monitoringu radiacyjnego — co to znaczy dla Polski i regionu

Komentarze

3 Minuty

Państwowa Agencja Atomistyki (PAA) zaprezentowała pierwsze w swojej historii mobilne laboratorium przeznaczone do monitoringu radiacyjnego Polski. Urządzenie, zaprojektowane i zakupione we współpracy z polskim przedsiębiorstwem, umożliwia pomiar promieniowania jonizującego w powietrzu, glebie i wodzie bez konieczności transportu próbek do stacjonarnego laboratorium. To istotny krok w kontekście cyfrowej transformacji służb bezpieczeństwa jądrowego i ochrony środowiska w Polsce oraz w krajach regionu, w tym w Lietuva (Litwie) — gdzie podobne rozwiązania zyskują na popularności w miastach takich jak Vilniuje czy Kaune.

Dlaczego to ważne dla polskich użytkowników i firm?

Dla polskich obywateli i przedsiębiorstw oznacza to szybszy dostęp do rzetelnych danych o stanie środowiska. Wyniki pomiarów będą integrowane z istniejącą infrastrukturą stacjonarną PAA i udostępniane na stronie Agencji, co zwiększa transparentność i zaufanie społeczne. Dla firm z branży energetycznej, budowlanej czy odpadów promieniotwórczych to narzędzie poprawiające procedury inspekcyjne i skracające czas reakcji w razie incydentu.

Funkcje i cechy techniczne mobilnego laboratorium

  • Mobilność: może dotrzeć do każdego miejsca w Polsce i prowadzić pomiary in situ.
  • Wielospektralność pomiarów: detekcja i pomiar mocy dawki promieniowania jonizującego w powietrzu, analizatory skażeń w glebie i wodzie.
  • Komunikacja: pełna kompatybilność z siecią stacjonarnych urządzeń PAA, umożliwiająca przesyłanie danych w czasie rzeczywistym.
  • Obsługa i interfejs: oprogramowanie dostępne w języku polskim; przeszkolenie operatorów przewidziane we współpracy z producentem.

Porównanie z rozwiązaniami globalnymi

Mobilne laboratoria radiacyjne są stosowane w Unii Europejskiej i poza nią jako element szybkiego reagowania. W porównaniu z niektórymi zachodnioeuropejskimi systemami, polskie rozwiązanie kładzie większy nacisk na integrację z siecią stacjonarną i dostępność danych dla obywateli. W regionie, np. na Lietuvos rinka, obserwujemy rosnące zainteresowanie podobnymi systemami, co otwiera możliwości współpracy transgranicznej między służbami w Vilniuje, Kaune i w Polsce.

Zastosowania praktyczne i przewagi

  • Reakcja kryzysowa: szybka ocena sytuacji w przypadku wykrycia źródła promieniowania lub zgubionego źródła.
  • Kontrola środowiskowa: regularne inspekcje obszarów przemysłowych, składowisk i linii przesyłowych.
  • Wsparcie inwestycji jądrowych: narzędzie istotne w kontekście nadzoru nad budową i eksploatacją elektrowni jądrowych w Polsce.

Integracja z krajową siecią pomiarową

PAA dysponuje już prawie 60 stacjonarnymi urządzeniami do pomiaru mocy dawki promieniowania, a w planach jest instalacja kolejnych − 7 w tym roku i docelowo około 150 do 2035 r. Standardem projektowym ma być lokalizacja jednego urządzenia na obszar w promieniu ok. 50 km. Mobilne laboratorium dopełnia tę sieć, zwiększając zasięg i elastyczność monitoringu.

Co dalej? Perspektywy rozwoju i wpływ na rynek

Na razie PAA nie planuje zakupu kolejnych mobilnych laboratoriów w najbliższych latach, jednak w związku z planami nadzoru nad elektrowniami jądrowymi rozważane jest wzmocnienie floty w odleglejszej perspektywie (nie w ciągu 2–5 lat). Dla polskiego rynku technologii środowiskowych i dostawców sprzętu to sygnał rosnącego zapotrzebowania na zaawansowane, zintegrowane systemy pomiarowe. Również dla partnerów z Lietuva i innych krajów regionu otwierają się możliwości współpracy przy projektach transgranicznych.

Podsumowując, pierwsze mobilne laboratorium PAA jest istotnym krokiem w kierunku nowoczesnego, szybkiego i przejrzystego monitoringu promieniowania w Polsce. Dla użytkowników i biznesu oznacza lepszą gotowość operacyjną, a dla technologicznych dostawców – pole do rozwoju usług serwisowych i rozwiązań kompatybilnych z krajową infrastrukturą.

Źródło: bankier

Zostaw komentarz

Komentarze