CoinPlex: aplikacja obiecywała milionowe zyski. Wypłaty zablokowane, wykryto malware i ryzyko oszustwa

CoinPlex: aplikacja obiecywała milionowe zyski. Wypłaty zablokowane, wykryto malware i ryzyko oszustwa

0 Komentarze Marek Wójcik

3 Minuty

Platforma, która miała mnożyć depozyty — co poszło nie tak?

Portal Bankier.pl ujawnił niepokojące sygnały wokół aplikacji CoinPlex — mobilnej platformy inwestycyjnej reklamującej szybkie zyski z wykorzystaniem botów AI i rzekomej „kwantyzacji” transakcji. Po intensywnej kampanii promocyjnej z podwajaniem depozytów i rozdawaniem nagród, operator wstrzymał wypłaty. Początkowa deklaracja o pięciodniowej przerwie została przedłużona, a użytkownicy wciąż nie mogą wypłacić środków.

Co ujawniły ustalenia śledcze?

Badania Bankier.pl wskazały, że starsza wersja aplikacji zawierała złośliwe oprogramowanie o nazwie sparkkitty, które wykradało zdjęcia z galerii oraz dane lokalizacyjne urządzeń. Wśród ofiar znaleźli się również polscy żołnierze. Kilka dni po komunikacie o przeniesieniu działalności na nową domenę (copelx.ai) pierwotna aplikacja przestała działać. Nowa odsłona wymaga tzw. KYC (weryfikacji tożsamości) i opłaty rejestracyjnej — równowartości 199 USD, co dodatkowo podnosi ryzyko utraty środków.

Mechanizm działania — deklaracje vs. rzeczywistość

CoinPlex reklamował prosty model: minimalny depozyt 50 USD w USDT lub USDC, kilka kliknięć dziennie uruchamiających „kwantyzację”, a w tle miał działać bot AI generujący dzienne zwroty na poziomie 1,8–1,9%. Przy takim założeniu platforma przedstawiała spektakularne prognozy wzrostu kapitału. System premiował też rekrutację nowych użytkowników — im więcej osób wprowadził lider, tym większy dzienny zwrot, co jest typowym mechanizmem przypominającym schematy wielopoziomowe.

Funkcje produktu (ogłoszone)

  • Obsługa stablecoinów: USDT, USDC
  • Codzienne sygnalizowane zyski od 1,8% do 1,9%
  • Integracja z botem AI rzekomo wykonującym transakcje
  • Program poleceń zwiększający zwroty
  • Nowa weryfikacja KYC i przeniesienie na copelx.ai

Ryzyka i porównanie z legalnymi platformami

W przeciwieństwie do regulowanych giełd i platform DeFi, CoinPlex wykazywał charakterystyczne cechy oszustw: nierealistyczne, stałe zwroty, uzależnienie zysków od rekrutacji oraz brak przejrzystej dokumentacji technologicznej (whitepaper, audyty smart kontraktów). Dodatkowo wykryte malware i wymaganie opłaty przed pełną weryfikacją to kolejne czerwone flagi. Dla porównania, wiarygodne platformy kryptowalutowe stosują audyty bezpieczeństwa, publiczne smart kontrakty i transparentne procedury KYC bez opłat startowych.

Marketing, sponsoring i zasięg

CoinPlex finansował lokalne inicjatywy sportowe, wspierał kluby i wydarzenia rowerowe, co zwiększało wiarygodność w oczach użytkowników. Mimo to niektóre partnerstwa zostały zakończone (np. współpraca z drużyną piłki ręcznej Stal Mielec). Według SimilarWeb serwis notował około 8,3 tys. wizyt miesięcznie w momencie zablokowania wypłat — 94% ruchu pochodziło z Polski.

Zalecenia i wnioski technologiczne

Specjaliści ds. bezpieczeństwa i serwis BehindMLM, analizując kod, wskazali na możliwe chińskie pochodzenie aplikacji. Dla użytkowników kryptowalut kluczowe są: weryfikacja reputacji projektu, sprawdzenie audytów smart kontraktów, analiza aplikacji pod kątem malware i unikanie platform obiecujących stałe, wysokie zyski. Jeśli aplikacja żąda opłaty przed pełną weryfikacją lub stosuje agresywny marketing MLM, należy zachować szczególną ostrożność.

Podsumowanie — co powinien wiedzieć użytkownik

CoinPlex pokazuje, jak łatwo atrakcyjny marketing i sponsoring mogą maskować poważne problemy z bezpieczeństwem i modelami biznesowymi. W erze AI i aplikacji mobilnych ważna jest krytyczna ocena rozwiązań technologicznych: audyty, transparentność, certyfikaty regulacyjne i realne dowody działania algorytmów tradingowych. Dla entuzjastów technologii i profesjonalistów to przypomnienie, że technologia wymaga nie tylko entuzjazmu, ale i rygorystycznej oceny ryzyka.

Źródło: money

Hej, tu Marek! Pasjonuję się AI i światem gier. Piszę o trendach, testuję nowe narzędzia i chętnie dzielę się swoją opinią o cyfrowej przyszłości.

Komentarze

Zostaw komentarz