6 Minuty
Nowy frontowy aparat w Galaxy S26 Ultra – subtelna, a znacząca zmiana
Niewielka zmiana dostawcy komponentów w serii Samsung Galaxy może mieć duży wpływ na to, jak będziemy postrzegać własne zdjęcia. Według znanego leakera Ice Universe, Galaxy S26 Ultra nadal będzie wyposażony w przedni aparat 12 Mpix, jednak zamiast popularnego dotąd sensora Samsung ISOCELL, zastosowany może zostać sensor od Sony – prawdopodobnie model IMX874.
Specyfikacja techniczna: nowy sensor, znane parametry
Na papierze parametry wyglądają bardzo znajomo: sensor o przekątnej 1/3,2 cala, wielkość pojedynczego piksela to 1,12 μm, a światłosiła obiektywu f/2,2. To niemal identyczna konfiguracja, jaką znaliśmy z przedniego aparatu Galaxy S25 Ultra. Oznacza to, że Samsung nie zdecydował się na ingerencję w rozmieszczenie komponentów czy optykę – zmiana dotyczy wyłącznie dostawcy sensora, a nie gruntownego przeprojektowania modułu.
Dlaczego warto zmienić dostawcę sensora?
Sensory aparatów to coś znacznie więcej niż tylko „suche cyfry”. Sony, uznany od lat producent na rynku fotograficznym, słynie z doskonałego odwzorowania kolorów i szerokiego zakresu dynamicznego – zwłaszcza w trudnych scenach ze zróżnicowanym światłem. Choć taka zmiana nie musi oznaczać automatycznej poprawy jakości selfie, z pewnością wpłynie na to, na jakich dane Samsung będzie bazować podczas cyfrowego przetwarzania zdjęć.
Kluczowa rola przetwarzania obrazu – AI i algorytmy Samsung
To właśnie proces przetwarzania zdjęć jest „sekretnym składnikiem” wpływającym na finalny efekt. Sztuczna inteligencja i autorskie algorytmy korekcji obrazu Samsunga są tak samo istotne, jak sam sensor. Sensor Sony może zaoferować inne zachowania w trybie HDR, odmienny sposób odwzorowania odcieni skóry, a także inną reakcję na silne światło niż ISOCELL.
Można spodziewać się, że Samsung przystosuje swoje algorytmy, aby w pełni wykorzystać potencjał nowego układu, wydobywając z niego najlepsze możliwe cechy. To oznacza precyzyjną kalibrację kolorystyki, zarządzania szumami, a także przetwarzania detali podczas selfie oraz filmowania wideo.
.avif)
Poprawa jakości selfie zależy przede wszystkim od dopracowanych algorytmów Samsunga, a nie samej liczby megapikseli.
Nowe pole widzenia: niepozorna, lecz przydatna zmiana sprzętowa
Zgodnie z informacjami wyciekającymi przed premierą Galaxy S26 Ultra, kąt widzenia przedniego aparatu wzrośnie do około 85 stopni (z dotychczasowych ok. 80 stopni w Galaxy S25 Ultra). Chociaż różnica wydaje się subtelna, przekłada się na realne korzyści podczas wykonywania selfie w grupie czy vlogowania – więcej miejsca w kadrze bez nadmiernego efektu szerokiego kąta.
Samsung stawia na równowagę: kompromis czy postęp?
Takie podejście to przemyślany kompromis: utrzymanie niezmienionego rozmiaru modułu kamery i niezmodyfikowanej optyki, a wymiana „mózgu” odpowiedzialnego za rejestrowanie obrazu. Przekłada się to na brak rewolucji w produkcji, a jednocześnie pozwala eksperymentować z nowym stylem przetwarzania zdjęć i inną charakterystyką obrazu.
- Brak konieczności modyfikowania konstrukcji urządzenia
- Mniej zamieszania w procesie produkcyjnym
- Nowe możliwości precyzyjnego dopasowania algorytmów pod konkretne cechy sensora Sony
Czy użytkownicy zauważą różnicę? Na co warto zwrócić uwagę
Dla przeciętnego użytkownika zmiana może być prawie niewidoczna lub… znacząca – to zależy głównie od zastosowanych technologii przetwarzania, jakości odwzorowania kolorów, sposobu redukcji szumów, łączenia klatek w HDR oraz filtrów AI stosowanych przez Samsunga. Zdarza się, że takie niuanse to prawdziwa rewolucja w jakości, innym razem wymagają uważnego porównania zdjęć obok siebie na dwóch różnych smartfonach.
Praktyczne różnice – na co liczyć w codziennym użyciu?
- Bardziej naturalne odcienie skóry i tonacja zdjęć selfie
- Lepsza kontrola nad jasnymi i ciemnymi partiami obrazu
- Więcej miejsca w kadrze do selfie grupowych czy nagrywania blogów video
- Precyzyjniejsze działanie algorytmów do zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych
Co wiemy o Sony IMX874? Wprowadzenie sensora do smartfonów
Sensor Sony IMX874, chociaż nie jest szeroko omawiany w mediach technologicznych, bazuje na technologii CMOS stosowanej już w wielu flagowych modelach aparatów. O jego zaletach decyduje zaawansowana elektronika, szybki odczyt danych, a także skuteczne przetwarzanie HDR. Zestawienie możliwości Sony przy aktualizacji przetwarzania przez Samsunga daje nową, ciekawą kombinację dla entuzjastów mobilnej fotografii.
| Parametr | IMX874 (Sony) | ISOCELL (Samsung) |
|---|---|---|
| Rozdzielczość | 12 MP | 12 MP |
| Wielkość sensora | 1/3,2 cala | 1/3,2 cala |
| Wielkość piksela | 1,12 μm | 1,12 μm |
| Przysłona | f/2,2 | f/2,2 |
| Kąt widzenia | 85° | 80° |
Samsung Galaxy S26 Ultra – co przyniosą nowe selfie?
Zmiana sensora na Sony IMX874 to ruch wyważony i bardzo przemyślany. Pozwala uniknąć rewolucji w konstrukcji, a daje nowe narzędzie do eksperymentowania z jakością selfie, vlogów i wideorozmów. Finalny efekt będzie wynikiem synergii podzespołu obrazującego oraz software'owych możliwości sztucznej inteligencji i przetwarzania danych.
Ostateczna jakość selfie zależy nie tylko od liczby megapikseli czy technologii sensora Sony, ale przede wszystkim od tego, jak Samsung wykorzysta swoje algorytmy i AI do dopracowania obrazu.
Podsumowanie – czekamy na oficjalną premierę
Przecieki i zapowiedzi, choć fascynujące, nie zastąpią realnych testów. Premiera Galaxy S26 Ultra zbliża się dużymi krokami – wydarzenie Unpacked odbędzie się już 25 lutego. Do tego czasu warto przyglądać się doniesieniom, bo nieduża zmiana „pod maską” może przynieść wyraźnie nową jakość mobilnej fotografii i selfie w smartfonie Samsunga.
Najważniejsze informacje – co zmieniło się w Galaxy S26 Ultra?
- Nowy sensor Sony IMX874 zamiast ISOCELL w przedniej kamerze
- Znacznie większy wpływ algorytmów AI niż samej specyfikacji sprzętowej
- Szerokie pole widzenia do selfie grupowych i vlogowania
- Brak większych zmian w konstrukcji i optyce przedniego aparatu
Jeśli zależy Ci na selfie najwyższej jakości lub śledzisz dynamiczne zmiany w technologii mobilnej fotografii, Galaxy S26 Ultra ze swoim nowym podejściem do obrazu jest smartfonem wartym uwagi. Ostateczne efekty poznamy tuż po premierze – wtedy będziemy mogli ocenić, czy subtelna zmiana rzeczywiście zapewni przewagę nad konkurencją.
Źródło: gizmochina
Zostaw komentarz