5 Minuty
Globalny rynek laptopów zmierza ku trudnemu 2026 roku – trwały niedobór pamięci DRAM zakłóca łańcuchy dostaw i zmusza producentów do podejmowania trudnych decyzji zakupowych. Najnowszy raport TrendForce wskazuje, że Apple ma lepszą pozycję niż konkurenci, by złagodzić skutki kryzysu – decydują o tym zintegrowana kontrola dostaw, silna siła negocjacyjna oraz bliskie relacje z dostawcami.
TrendForce ostrzega przed problemami w dostawach laptopów w 2026 roku
Analitycy TrendForce zrewidowali prognozy na 2026 rok po tym, jak utrzymujący się niedobór pamięci DRAM wymusił ostrą walkę o ograniczone zasoby. Obecnie firma przewiduje, że roczna liczba wysyłek notebooków spadnie o około 5,4% – z 178,5 mln sztuk do 172,9 mln. Jeżeli niedobór DRAM się utrzyma i ceny pozostaną wysokie, spadek może pogłębić się nawet do 10,1% rok do roku.
Producenci już teraz stają przed koniecznością kompromisów: albo podnosić ceny, aby utrzymać wysoką konfigurację pamięci, albo ograniczać podstawową ilość RAM w wybranych modelach do 8 GB. W tej sytuacji strategiczne zarządzanie łańcuchem dostaw staje się ważniejsze niż kiedykolwiek – firmy z mocniejszym zapleczem logistycznym i przewidywalnym popytem uzyskują realną przewagę.
Dlaczego Apple ma przewagę nad konkurencją
TrendForce wskazuje kilka powodów, dla których Apple może lepiej znieść kryzys niż większość producentów komputerów osobistych:
- Zintegrowany łańcuch dostaw i zakupy wolumenowe pozwalają na zapewnienie stabilnych dostaw pamięci DRAM, nawet gdy rynek jest napięty.
- Precyzyjnie zaplanowane portfolio produktów i harmonogramy premier ułatwiają prognozowanie popytu i wzmacniają partnerskie relacje z dostawcami.
- Mocna siła zakupowa i cenowa sprawia, że Apple może absorbować rosnące koszty komponentów bez presji na drastyczne cięcia w specyfikacji.
W skrócie: w czasach niedoboru DRAM kluczowe znaczenie mają kontrola źródeł zaopatrzenia i zdolność do planowania z wyprzedzeniem. Apple spełnia te wymagania.

Znaczenie i rola Samsunga w łańcuchu dostaw
TrendForce podkreśla również rolę firmy Samsung, która niedawno została największym dostawcą pamięci DRAM dla modeli iPhone 17 i 18, odpowiadając za około 60–70% dostaw LPDDR5X dla Apple. Rozwijanie tak bliskiej współpracy z czołowym dostawcą pamięci daje Apple elastyczność zarówno w segmencie smartfonów, jak i komputerów Mac.
Strategia linii MacBook: segment budżetowy i premium
Nie wszystkie modele Apple będą w jednakowym stopniu napędzać wzrost rynku w 2026 roku. TrendForce wyróżnia kilka kluczowych propozycji produktowych, które mogą wpłynąć na poziom popytu:
- Budżetowy MacBook 12,9 cala: Zapowiadany na wiosnę 2026, przystępny cenowo laptop z układem A18 Pro i szczegółowo kontrolowanymi dostawami może przyciągnąć nowych klientów oraz osoby, które chcą wejść do ekosystemu Apple.
- MacBook Air M5: Odświeżona wersja z ulepszonym układem M5 oraz konkurencyjna cena mogą zachęcić do wymiany obecnych urządzeń i podtrzymać wysoki wolumen dostaw przy niestabilnym rynku.
- MacBook Pro M5 Pro/M5 Max: Profesjonalne wersje, których premiera planowana jest na początek 2026 roku, będą miały duże znaczenie marketingowe, choć TrendForce spodziewa się, że ich udział w ogólnych wysyłkach będzie umiarkowany w porównaniu z ekonomicznymi modelami MacBook.
Na rynku, gdzie wielu producentów może ograniczać pamięć RAM lub podnosić ceny, budżetowy MacBook utrzymujący przyzwoite parametry może odegrać kluczową rolę w wolumenie sprzedaży.
Na co powinni zwrócić uwagę konsumenci i konkurencja?
Czy Apple całkowicie uniknie negatywnych skutków kryzysu? Nie jest to przesądzone. Przedłużający się niedobór DRAM i stabilnie wysokie ceny pamięci uszczuplą marże wszystkich firm. Przedsiębiorstwa z mniej przewidywalnym popytem i słabszą pozycją negocjacyjną mogą być zmuszone do głębszych cięć w specyfikacji lub agresywniejszych podwyżek cen.
Z punktu widzenia konsumentów pojawiają się ważne pytania: czy podstawowa ilość RAM-u spadnie w wielu modelach i które marki nadal zaoferują korzystną konfigurację pamięci? Dla konkurentów wyzwaniem jest zapewnienie sobie dostaw bez pogorszenia wartości produktu czy zniechęcenia nabywców.
Dlaczego to ma znaczenie?
Wyobraź sobie, że w 2026 roku szukasz laptopa, a 8 GB RAM-u to standard w większości modeli. Taki rynek zmieni motywacje do modernizacji, wartość odsprzedaży i wybory zakupowe zarówno w ekosystemach Windows, jak i macOS. Według TrendForce strategia zaopatrzeniowa Apple może pozwolić im uniknąć najgorszych konsekwencji tych zmian – przynajmniej w porównaniu z konkurencją.
Źródło: smarti
Zostaw komentarz