Microsoft otwiera CUDA AI na GPU AMD: nowe narzędzia i rewolucja chmury

Microsoft otwiera CUDA AI na GPU AMD: nowe narzędzia i rewolucja chmury

Komentarze

7 Minuty

Microsoft pracuje nad zestawami narzędzi konwersji, które umożliwiają uruchamianie modeli AI opartych na CUDA na procesorach graficznych AMD. Celem tych działań jest obniżenie kosztów wnioskowania (inference) oraz zmniejszenie zależności od ekosystemu NVIDIA CUDA. To posunięcie może zrewolucjonizować wybór GPU w chmurze dla dużych obciążeń związanych z inferencją modeli AI.

Dlaczego Microsoft stawia na AMD w inferencji AI?

Dostawcy chmury i największe centra danych coraz częściej rozdzielają proces uczenia (treningu) od inferencji. Chociaż szkolenie modeli AI nadal wymaga najwydajniejszego i najbardziej zoptymalizowanego sprzętu, to już etap inferencji – czyli wdrażania modeli w środowisku produkcyjnym – stawia na pierwszym miejscu efektywność kosztową i sprawność działania. Microsoft obserwuje ogromne zapotrzebowanie na operacje inferencyjne w chmurze Azure. Akceleratory AI od AMD są znacznie tańszą alternatywą wobec kosztownych kart NVIDIA.

Jednak atrakcyjność rozwiązań AMD zależy kluczowo od tego, czy istniejące modele AI wytrenowane pod kątem CUDA mogą pracować na sprzęcie AMD bez konieczności czasochłonnych i kosztownych przeróbek. Projektowane przez Microsoft narzędzia mają na celu zniwelować tę barierę, konwertując kod modeli CUDA na wywołania kompatybilne z ROCm. Dzięki temu modele można uruchamiać na GPU AMD praktycznie bez ponownego pisania kodu.

Jak działają te narzędzia? – Praktyczna warstwa translacji

Przełamanie zależności od ekosystemu CUDA nie jest proste. CUDA jest powszechnie wykorzystywana, a wiele istniejących potoków produkcyjnych bazuje na bibliotekach zoptymalizowanych dla sprzętu NVIDIA. Pragmatycznym rozwiązaniem okazuje się warstwa zgodności działająca w czasie rzeczywistym, która przechwytuje wywołania API CUDA i tłumaczy je na odpowiedniki ROCm. Wcześniej podejście to testowano już w narzędziach takich jak ZLUDA, które konwertują wywołania bez konieczności rekompilacji całego źródła.

Raporty wskazują, że wewnętrzne narzędzia Microsoft idą podobnym tropem: konwertują lub przekierowują polecenia CUDA do stosów ROCm, co umożliwia płynną migrację obciążeń inferencyjnych na instancje AMD dostępne w chmurze Azure przy minimalnych zmianach modeli.

Nie wszystko złoto, co się świeci – ograniczenia zgodności i wydajności

ROCm – platforma AMD dla rozwoju aplikacji AI – wciąż znajduje się na wcześniejszym etapie rozwoju niż CUDA. Nie każda funkcja API CUDA czy zoptymalizowane jądro ma bezpośredni odpowiednik w ROCm. W praktyce oznacza to, że niektóre tłumaczenia mogą powodować spadki wydajności lub nawet zakłócenia działania bardziej złożonych modeli, co może być ryzykowne szczególnie dla centrów danych, gdzie kluczowa jest przewidywalna latencja i przepustowość.

Microsoft wdraża swoje narzędzia z dużą ostrożnością, wykorzystując je najpierw w kontrolowanych środowiskach oraz współpracując z AMD nad optymalizacją sprzętową. Działania te pokazują wyraźnie, że firma szuka równowagi między potencjalnymi oszczędnościami a stabilnością operacyjną oczekiwaną przez klientów korporacyjnych.

Jakie znaczenie ma to dla klientów chmurowych i rynku GPU?

  • Obniżenie kosztów inferencji AI: Jeśli narzędzia sprawdzą się na dużą skalę, firmy będą mogły realizować więcej zadań inferencyjnych na instancjach z GPU AMD i płacić mniej za każde zapytanie.
  • Większy wybór dostawców sprzętu: Stabilna ścieżka migracji CUDA → ROCm osłabi efekt zamknięcia ekosystemowego CUDA, zwiększając negocjacyjną siłę klientów i ich elastyczność.
  • Stopniowe wdrożenia: Należy się spodziewać etapowych migracji – najpierw prostych modeli i przetwarzania wsadowego, a z upływem czasu także kluczowych systemów czasu rzeczywistego, gdy narzędzia osiągną dojrzałość.

Możliwość przeniesienia większości floty inferencyjnej na tańszy sprzęt bez konieczności przepisywania modeli to realna korzyść biznesowa. W praktyce jednak sukces zależeć będzie od tego, jak dobrze ROCm zdoła dogonić CUDA pod względem kompatybilności i wydajności oraz jak szybko Microsoft i AMD zamkną istniejące luki technologiczne.

Obecne działania Microsoftu są symptomem zmieniających się realiów: liczba zapytań inferencyjnych w chmurze rośnie bardzo szybko, a efektywność kosztowa infrastruktury GPU staje się jednym z głównych czynników konkurencyjnych. Jeśli nowe narzędzia od Microsoftu osiągną skalę produkcyjną, mogą stać się kamieniem milowym na drodze ku bardziej zróżnicowanemu krajobrazowi GPU w chmurze.

Techniczne konteksty i wyzwania migracji CUDA na AMD

Współczesne modele uczenia maszynowego, szczególnie te z zakresu generatywnej sztucznej inteligencji i dużych modeli językowych (LLM), powstały w środowiskach ściśle zintegrowanych z bibliotekami CUDA. Przeniesienie ich na sprzęt AMD często napotyka na bariery techniczne, takie jak obsługa funkcji niskopoziomowych czy niuanse zarządzania pamięcią oraz różnice w realizacji obliczeń tensorowych.

Od 2023 roku ROCm dynamicznie się jednak rozwija – pojawiają się kolejne sterowniki i zaplecze bibliotek, które coraz precyzyjniej odwzorowują możliwości CUDA. Stabilność wytwarzania modeli i ich niskopoziomowa optymalizacja stają się obecnie kluczowymi argumentami nie tylko dla centrów danych, ale i dla dostawców usług chmurowych oraz operatorów platform SaaS opartych na AI.

Dzięki partnerstwom takich, jak te zawarte przez Microsoft z AMD, rośnie świadomość potrzeby budowania otwartego, bardziej konkurencyjnego rynku GPU w chmurze. To z kolei wpływa na strategię innych graczy – zarówno Google Cloud, jak i Amazon Web Services analizują podobne podejścia do redukcji kosztów inferencji oraz uniezależnienia się od pojedynczego dostawcy sprzętu.

Znaczenie interoperacyjności i dalszy rozwój narzędzi konwersji

Popularyzacja otwartych standardów, takich jak ONNX czy MLIR, sprzyja powstawaniu narzędzi łatwiej przenoszących modele AI między ekosystemami sprzętowymi. Choć CUDA nadal oferuje najbardziej zaawansowane i szeroko stosowane narzędzia do produkcji AI, presja rynkowa wymusza postępy ROCm pod względem wsparcia najnowszych frameworków szkoleniowych, takich jak PyTorch czy TensorFlow.

Zaawansowane narzędzia Microsoftu mogą wyznaczać nowe trendy w migracji modeli AI. Kluczowe pozostaje jednak ciągłe testowanie zgodności i ścisła współpraca z dostawcami sprzętu, zwłaszcza gdy mowa o najmniej powtarzalnych przypadkach inferencyjnych w krytycznych obszarach, takich jak fintech, medycyna czy sektor publiczny.

Biznesowe skutki i perspektywy rozwoju rynku GPU w chmurze

Zmniejszenie zależności od ekosystemu CUDA może prowadzić do spadku kosztów wdrożeń AI, szerszego dostępu klientów do usług AI w chmurze oraz zintensyfikowania konkurencji pomiędzy dostawcami GPU. Microsoft, jako jeden z liderów rynku usług chmurowych, doświadcza bezpośrednio presji na obniżkę cen oraz oferowanie coraz bardziej elastycznych wariantów sprzętowych. AMD w roli poważnego rywala NVIDIA staje się naturalnym sojusznikiem dla tych, którzy chcą zdywersyfikować flotę sprzętową bez utraty kompatybilności i wsparcia dojrzałych narzędzi programistycznych.

W kolejnych latach należy spodziewać się wzrostu udziału GPU AMD w obciążeniach inferencyjnych chmury, choć droga do pełnej równości wydajnościowej z NVIDIA będzie jeszcze wyboista. Otwieranie zamkniętego ekosystemu CUDA może napędzać innowacje, zapewniając klientom więcej wyboru i lepszą kontrolę kosztów.

Podsumowanie – ku bardziej otwartej chmurze AI

Prace nad narzędziami konwersji CUDA do ROCm sygnalizują nową erę na rynku GPU dla AI. Wraz ze wzrostem znaczenia kosztów i efektywności w dużej skali, interoperacyjność staje się nieodzownym warunkiem konkurencyjności. Microsoft, wdrażając własne rozwiązania i pogłębiając partnerstwo z AMD, otwiera drogę do nowej heterogenicznej rzeczywistości w chmurze AI, gdzie to kompatybilność i elastyczność, a nie tylko wydajność, odgrywają główną rolę.

Źródło: wccftech

Zostaw komentarz

Komentarze