5 Minuty
Jensen Huang, dyrektor generalny NVIDIA, ma jedno bardzo aktualne przesłanie: już dziś zdobądź swojego osobistego tutora AI. Huang podkreśla, że opanowanie narzędzi sztucznej inteligencji stanie się kluczową umiejętnością najbliższych lat — i jest to prostsze, niż wielu sądzi.
Dlaczego osobisty tutor AI ma znaczenie według Huanga
Jensen Huang określa przełom, którego jesteśmy świadkami, jako przejście od „kodowania” do „uczenia” komputerów. Zamiast tworzyć instrukcje linia po linii, coraz częściej uczymy AI realizacji złożonych zadań. Nauka współpracy z AI oraz ich skuteczne prowadzenie stają się więc praktyczną koniecznością. W codziennej pracy Huang korzysta z zaawansowanych narzędzi, takich jak AI do wyszukiwania i asystentów — szczególnie poleca platformę Perplexity. Traktuje tutora AI jak osobistego trenera wspierającego stały rozwój umiejętności.
Wyobraź sobie narzędzie, które pomaga pisać, analizować dane, generować pomysły czy uczyć się nowych zagadnień technicznych na życzenie. To właśnie współczesne tutory AI pozwalają osiągnąć. Huang jednak przestrzega: traktuj te narzędzia jako wsparcie, nie substytut. Zawsze weryfikuj wyniki i pozostawiaj ostateczną decyzję w rękach człowieka.
Od kart graficznych do serca rewolucji AI
Sukces NVIDIA zaczął się od dobrze znanego problemu: gracze oczekiwali coraz lepszej grafiki, a procesory CPU nie nadążały z renderowaniem wielu operacji jednocześnie. Rozwiązaniem stały się procesory graficzne (GPU) — układy stworzone do zadań równoległych. NVIDIA uruchomiła także platformę CUDA, co pozwoliło twórcom oprogramowania wykorzystywać GPU nie tylko do grafiki, lecz także do obliczeń naukowych i AI. Ta odważna decyzja okazała się przełomowa.
Kiedy w 2012 roku modele głębokiego uczenia, takie jak AlexNet, osiągnęły rewolucyjne wyniki właśnie na GPU konsumenckich, branża zwróciła na to uwagę. Przetwarzanie równoległe, które napędzało realizm gier, okazało się idealne do trenowania sieci neuronowych. GPU NVIDIA oraz CUDA znacząco przyspieszyły rozwój głębokiego uczenia, zmieniając oblicze AI na całym świecie.

Trening robotów w wirtualnych światach: Omniverse i Cosmos
Jensen Huang wskazuje, że kolejnym wielkim krokiem będą roboty w świecie fizycznym. Szkolenie ich w rzeczywistych warunkach bywa kosztowne, czasochłonne i ryzykowne. Rozwiązaniem jest trening w środowiskach symulowanych. NVIDIA postawiła na dwa filary: Omniverse oraz Cosmos.
Omniverse to precyzyjna platforma 3D do symulacji zjawisk fizycznych i interakcji środowiskowych, z dokładnością matematyczną. Z kolei Cosmos to generatywny model „zdrowego rozsądku” fizycznego — uwzględniający grawitację, tarcie, bezwładność czy trwałość obiektów — oparty na wiedzy o świecie, jaką powinien rozumieć AI. Razem Cosmos dostarcza „mózg”, zaś Omniverse — wirtualne pole testowe, pozwalające uczyć roboty bez ryzyka czy strat.
Roboty trenowane w takich warunkach, wdrożone później w fabrykach czy domach, lepiej radzą sobie z nieprzewidywalnymi zdarzeniami — zmieniającym się oświetleniem, śliską podłogą, czy niespodziewanymi przeszkodami — minimalizując ryzyko uszkodzeń.
Jak zacząć korzystać z własnego tutora AI?
Praktyczna rada Huanga brzmi: eksperymentuj! Sięgnij po konwersacyjne AI, takie jak ChatGPT, lub agentów wyszukiwania, jak Perplexity, jako codziennych nauczycieli. Stawiaj sobie konkretne cele — poznaj wzorzec programistyczny, zgłęb biotechnologię albo zautomatyzuj rutynowe zadanie — i poproś AI o wyjaśnienie krok po kroku. Oto kilka ważnych wskazówek:
- Zacznij od małych rzeczy: poproś o krótką lekcję lub jeden przykład kodu.
- Iteruj: proś o wyjaśnienia, wariacje, przykłady z życia codziennego.
- Waliduj: najważniejsze informacje sprawdzaj w rzetelnych źródłach.
- Włącz AI do codziennej pracy: notatki, szkice, analizy — by uczyć się systematycznie.
Według Huanga takie podejście przyspieszy rozwój kompetencji w branżach takich jak biologia cyfrowa, technologie klimatyczne, rolnictwo czy robotyka, zwiększając możliwości ludzi. Wizja przyszłości? AI jako osobisty pomocnik obecny w okularach, smartfonach, samochodach i domach — stały towarzysz codziennych zadań.
Co przyniesie przyszłość w dziedzinie AI?
Jensen Huang przewiduje, że kolejne lata upłyną pod znakiem wdrażania sztucznej inteligencji w różnych sektorach gospodarki. W niektórych dziedzinach AI osiągnie poziom przewyższający człowieka — bo człowiek zyska „nadludzkiego” partnera: specjalistyczne, zaawansowane systemy AI rozszerzające możliwości każdego z nas. Zarówno specjaliści, jak i osoby uczące się, powinni podejmować wyzwanie: przyswajać AI, ćwiczyć i wzmacniać własne umiejętności z pomocą inteligentnych narzędzi.
Źródło: smarti
Zostaw komentarz