8 Minuty
Rolę innowacji w napędzaniu gospodarczego wzrostu w Polsce wciąż kształtują wyzwania strukturalne. Polskie firmy i korporacje coraz odważniej sięgają po zaawansowane technologie, ale inwestycje w automatyzację, robotyzację oraz w start-upy i firmy deep tech pozostają niewystarczające. Brak odpowiednich mechanizmów wspierających skalowanie innowacyjnych rozwiązań w dużych przedsiębiorstwach oraz wysokie ryzyko związane z pilotażami powodują, że wiele projektów nie trafia na rynek w kraju ani nie jest w stanie konkurować na globalnym poziomie.
W kontekście Polski kluczowe pytanie brzmi, jak zbudować ekosystem, w którym innowacje znajdują pierwszych klientów, inwestorów i realne miejsce w procesach produkcyjnych. Bez tego tempo wprowadzania nowoczesnych technologii do przemysłu i usług pozostanie ograniczone, a korzyści z nich będzie odczuwać tylko część firm i sektorów.
Polski kontekst: co mówią dane o badaniach i innowacjach
Według danych GUS za 2023 rok nakłady na działalność badawczo-rozwojową B+R w Polsce wyniosły 53,1 mld zł, co oznacza wzrost o 18,8% w porównaniu z rokiem poprzednim. Wskaźnik intensywności prac B+R (GERD/PKB) wyniósł 1,56%, co jest najwyższym poziomem od kilku lat, choć nadal poniżej średniej Unii Europejskiej (2,26% PKB). Za 64,6% nakładów odpowiadał sektor przedsiębiorstw, który zainwestował 34,3 mld zł w badania i rozwój. Jednocześnie główna bariera pozostaje nieznacząca współpraca firm z ośrodkami naukowymi – tylko niewielki odsetek przedsiębiorstw deklaruje wspólne projekty badawcze z uczelniami.
Polskie firmy technologicznie daleko w tyle
Analiza PARP Monitoring innowacyjności polskich przedsiębiorstw 2023 pokazuje, że Wskaźnik Dojrzałości Innowacyjnej (WDI) polskich firm wyniósł zaledwie 34,6 na 100 pkt. Niemal połowa przedsiębiorstw (44%) jest sceptyczna wobec działalności innowacyjnej. Z drugiej strony aż 91,7% firm, które wprowadzały innowacje, dostrzegało realne korzyści – rozwój firmy, poprawę jakości produktów i wyższą wydajność pracy. To potwierdza, że inwestycje w nowe technologie realnie zwiększają konkurencyjność, ale brakuje zachęt i bezpiecznych ścieżek finansowania.
Wyzwania dla firm deep tech w Polsce
Firmy deep tech, oparte na badaniach naukowych i zaawansowanej inżynierii, zaczynają od identyfikacji istotnego problemu przemysłowego, zdrowotnego, środowiskowego lub społecznego, a następnie starają się dopasować technologię do rozwiązania. W praktyce często napotykają na trudności – aby ich rozwiązanie trafiło do portfela klienta B2B, potrzebny jest partner, który pierwszą transakcję zaryzykuje, wdroży lub przetestuje produkt. W krajach rozwiniętych takim partnerem bywają państwowe spółki, korporacje i duże firmy krajowe. Jednak w Polsce to nadal duże wyzwanie, co potwierdza Sławomir Olejnik, prezes Fundacji Polska Innowacyjna i CEO Deep Tech CEE PSA.

Klucz do ekspansji: gotowość dużych odbiorców do pilotaży
Tempo wyjścia technologii z laboratorium do przemysłu zależy od gotowości dużych odbiorców do testów pilotażowych. Rynek inwestycyjny nie lubi nadmiernego ryzyka, a po serii nieudanych inwestycji w start-upy softwareowe inwestorzy coraz ostrożniej patrzą na finansowanie nowych przedsięwzięć, zwłaszcza w segmencie deep tech. Jednak praca z start-upami opartymi na nauce i zaawansowanej inżynierii stanowi klucz do budowania przewagi konkurencyjnej, szczególnie dla firm rozważających ekspansję międzynarodową. Testowanie i wdrażanie innowacji może prowadzić do wyższej rentowności, jeśli tylko pojawią się odpowiednie mechanizmy wsparcia i obniżające ryzyko ramy finansowe.
Europejskie wsparcie dla wysokiego ryzyka: co warto wiedzieć
Unia Europejska rozwija narzędzia kapitałowe dla innowacji wysokiego ryzyka. Europejska Rada Innowacji EIC dysponuje 10,1 mld euro w latach 2021–2027, część środków trafia do funduszu inwestycyjnego EIC Fund wspierającego najbardziej ryzykowne projekty technologiczne. Braki kapitału na późniejszych etapach rozwoju mają wypełniać inicjatywy European Tech Champions Initiative. Równolegle EIC rozwija program Deep Tech Talent Initiative, którego ambicją jest wyszkolenie miliona specjalistów do 2025 roku, aby wzmocnić zaplecze kompetencyjne firm technologicznych w całej Europie.
Obecnie europejski deep tech wyceniany jest na około 700 mld euro, a 2024 rok przyniósł łącznie 15 mld euro inwestycji w sektor wysokiego ryzyka. Polska, z silnym zapleczem inżynieryjnym, ma potencjał, by włączyć się do tego trendu, jeśli firmy będą częściej współpracować z naukowcami i testować nowatorskie rozwiązania we własnych procesach produkcyjnych. Sektory takie jak energetyka, obronność, zdrowie i nowe materiały pozostają szczególnie chłonne dla technologii wysokiego ryzyka.
Wspólne wysiłki na miarę państwa i biznesu
Eksperci podkreślają, że kluczowy jest ekosystem, w którym inżynierowie i naukowcy mogą skutecznie wdrażać badania i projekty. Na rynku muszą istnieć klienci i inwestorzy gotowi podjąć ryzyko testowania i komercjalizacji wyników badań. W tym kontekście istotne jest także otwieranie spółek Skarbu Państwa i dużych polskich przedsiębiorstw na technologie i usługi ze start-upów oraz usprawnienie przetargów i zakupów dla polskich innowatorów. OECD potwierdza, że kraje z silnymi strukturami branżowymi i sieciami współpracy między firmami a uczelniami osiągają wyższą komercjalizację badań i szybszy transfer technologii.
Rekonstrukcja ekosystemu: co proponuje Polska i co robi UE
Wśród proponowanych rozwiązań wskazuje się konieczność odpowiedniego dokapitalizowania ekosystemu innowacji, uelastycznienia grantów i programów akceleracyjnych, otwarcia spółek Skarbu Państwa na technologie startupów, a także odblokowania przetargów i zakupów dla polskich innowacyjnych spółek. Istotne jest również promowanie zrzeszania firm w izbach gospodarczych, co ułatwia łączenie kompetencji z konkretnymi sektorami i przyspiesza komercjalizację. OECD podkreśla, że silne organizacje branżowe ułatwiają przepływ wiedzy, łączenie partnerów i transfer technologii, co przekłada się na większą liczbę wdrożeń i krótszy czas od laboratoriów do rynku.
Deep Tech CEE Summit 2025: platforma dla polskiego i regionalnego ekosystemu
27–29 października 2025 roku w Warszawie odbędzie się Deep Tech CEE Summit 2025. W wydarzeniu weźmie udział ponad 500 uczestników z 20 krajów, w tym 150 startupów deep tech i ponad 200 przedsiębiorców oraz inwestorów. Według organizatorów to unikalna platforma networkingowa, która umożliwia inwestorom, przedsiębiorcom i naukowcom znalezienie partnerów do testów, pilotaży i wspólnych projektów. Mówcy i uczestnicy będą dzielić się doświadczeniami, jak zarządzać ryzykiem, finansować rozwój i tworzyć firmy oparte na technologiach wysokiego ryzyka. Dla firm z Polski i regionu to także szansa na poznanie nowych modeli współpracy, które mogą obniżyć koszty produkcji, znaleźć nowe produkty do portfolio i zyskać wiedzę niezbędną do szybszego wejścia na rynki międzynarodowe.
Region Bałtycki a szanse partnerstwa: Litwa w kontekście Lietuva i Lietuvos rinka
Współpraca transgraniczna w regionie Bałtyckim otwiera dodatkowe perspektywy dla polskich firm deep tech. Litewski rynek, czyli Lietuva, oraz sieci partnerskie na Lietuvos rinka, stwarzają możliwości wspólnych pilotaży, testów i transferu technologii. Rozwiązania wdrażane w Wilnie (Vilniuje) i Kaune (Kaune) mogą służyć jako wstępne etapy walidacji, zanim technologia zostanie skalowana w Polsce i w regionie. Taka współpraca może pomóc w zidentyfikowaniu ściśle określonych zastosowań, dopracowaniu modeli biznesowych i przyspieszeniu procesu komercjalizacji, co jest kluczowe dla polskich przedsiębiorstw, które chcą konkurować na rynkach międzynarodowych.
Co to oznacza dla polskich przedsiębiorców i konsumentów
W dłuższej perspektywie inwestycje w high tech mogą przynieść realne oszczędności i większą konkurencyjność firm, co oznacza niższe koszty produkcji, lepsze jakość usług oraz nowoczesne rozwiązania dla konsumentów. Dla polskich firm oznacza to konieczność aktywniejszego poszukiwania partnerów do pilotaży, inwestowanie w rozwój kompetencji cyfrowych, a także integrację z branżowymi izbami i kluczowymi ogniwami łańcucha dostaw. W kontekście rynku lokalnego istotne jest również kontynuowanie dialogu z rynkiem UE, aby zyskać dostęp do środków finansowych na rozwój projektów o wysokim potencjale komercyjnym, a także na szkolenia i programy migracyjne dla talentów w dziedzinie deep tech.
Podsumowanie: droga do konkurencyjnej polskiej gospodarki opartej na wysokich technologiach
Równowaga między inwestycjami w B+R, praktycznym wdrażaniem w dużych firmach a odwagą inwestorów do wspierania ryzykownych projektów musi zostać osiągnięta. Polska ma solidne zaplecze inżynieryjne i naukowe, ale brakuje narzędzi, które pozwoliłyby wkroczyć na najszybsze tory komercjalizacji. UE oferuje istotne źródła finansowania i programy rozwoju kompetencji w zakresie deep tech, a regionalne partnerstwa z Litwą i innymi krajami bałtyckimi mogą wzmocnić polski ekosystem. Dzięki temu Polska może nie tylko zyskac lepszy dostęp do rynku światowego, ale także stać się regionalnym hubem wdrożeń wysokich technologii w sektorach takich jak energetyka, obronność, zdrowie i nowe materiały. Deep Tech CEE Summit 2025 będzie ważną platformą do zbudowania kluczowych relacji, zidentyfikowania partnerów i zainicjowania pilotaży, które mogą przekształcić innowacje w realny wzrost gospodarczy.
Źródło: bankier
Zostaw komentarz