2 Minuty
Galaxy Z TriFold nigdy nie zdążył na dobre zagościć w ofercie Samsunga. Urządzenie pojawiało się w niewielkich partiach, szybko znikało ze sklepów, a teraz jego krótka obecność w USA oficjalnie dobiegła końca.
Po wcześniejszym wycofaniu ze sprzedaży w Korei, limitowana seria składaka utrzymała się w amerykańskich sklepach nieco dłużej. Ostatnia dostawa miała miejsce 10 kwietnia, ale i tym razem niewielka liczba egzemplarzy rozeszła się błyskawicznie. Strona produktowa Samsunga w USA nie zostawia już wątpliwości: Galaxy Z TriFold jest całkowicie wyprzedany.
To końcowa stacja dla urządzenia, które zawsze wyglądało bardziej jak spojrzenie w przyszłość niż masowy smartfon. Samsung wciąż wykorzystuje stronę, by zapowiadać „nadchodzące, jedyne w swoim rodzaju innowacje”, jednocześnie kierując zainteresowanych w stronę modeli Galaxy Z Fold7 lub Galaxy S26 Ultra. Oba telefony to flagowce o imponujących możliwościach. Żaden z nich jednak nie składa się w dwóch miejscach.
Można by uznać TriFold za ciekawostkę, ale to niedocenienie zaciekawienia, jakie wzbudził ten projekt. Smartfony z dwoma zawiasami nadal są rzadkością, a próba Samsunga udowodniła, jak dużym wyzwaniem pozostaje ten segment. Cienkość, wytrzymałość, waga, czas pracy na baterii, wsparcie oprogramowania – każdy z tych aspektów musi funkcjonować perfekcyjnie i to nie jest proste zadanie.
Pozostaje większe pytanie: co będzie dalej? Kolejna wersja, jeśli Samsung się na nią zdecyduje, może mieć znacznie większą szansę na sukces. Ostatnie przecieki sugerują, że TriFold 2 pojawi się w 2027 roku, być może będzie cieńszy i lżejszy od pierwowzoru. Pojawiają się także plotki o smartfonie z rozwijanym ekranem, który mógłby dołączyć do oferty w przyszłości. Plany ambitne, typowe dla Samsunga.
Na ten moment historia wygląda jasno. Galaxy Z TriFold jest już niedostępny w Korei, zniknął z rynku USA i został oficjalnie wyprzedany wszędzie tam, gdzie jeszcze był oferowany. To był śmiały eksperyment, lecz trwałości niestety zabrakło.
Zostaw komentarz