Rockstar Games ponownie ofiarą wycieku danych w cieniu premiery GTA VI

Rockstar Games ponownie ofiarą wycieku danych w cieniu premiery GTA VI

Komentarze

3 Minuty

Rockstar Games ponownie znalazło się w niekomfortowej sytuacji. Studio odpowiedzialne za Grand Theft Auto VI potwierdziło, że w wyniku wycieku danych związanego z błędem podmiotu trzeciego uzyskano dostęp do ograniczonej ilości niematerialnych informacji firmowych — zaledwie kilka dni po tym, jak hakerzy zaczęli grozić ujawnieniem skradzionych materiałów w internecie.

Ostatnie doniesienia pojawiły się najpierw w kręgach dark webu, gdzie grupa hakerska pochwaliła się włamaniem do danych powiązanych z Rockstar poprzez środowisko chmurowe Snowflake. W wiadomości o charakterze żądania okupu grupa wyznaczyła firmie termin odpowiedzi do 14 kwietnia 2026 roku, grożąc upublicznieniem informacji w przypadku braku reakcji. Groźba była jednoznaczna – zapłaćcie, albo pliki trafią do sieci.

Rockstar zapewnia, że incydent nie wpłynął na graczy i działalność.

W późniejszym oświadczeniu firma starała się umniejszyć skutkom naruszenia bezpieczeństwa, podkreślając, że dostęp był ograniczony i nie naruszył szeroko pojętej działalności ani społeczności graczy. Rockstar nie ujawnił szczegółowej listy skradzionych materiałów, a żadna ze stron nie sprecyzowała publicznie, jakie dane obecnie znajdują się w rękach cyberprzestępców.

Dla Rockstar to nieprzyjemne nawiązanie do poprzednich zdarzeń. Studio już w 2022 roku musiało radzić sobie z jednym z najbardziej nagłośnionych wycieków w branży gier, kiedy do internetu trafiły wczesne materiały z Grand Theft Auto VI po tym, jak nastoletni haker zyskał dostęp do wewnętrznych kanałów Slack. Sprawa ta zakończyła się wyrokiem brytyjskiego sądu, nakazującym hakerowi bezterminowy pobyt w szpitalu.

Teraz, gdy Grand Theft Auto VI jest jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów gamingowych, moment na tego typu incydent nie mógłby być gorszy. Po licznych opóźnieniach gra ma obecnie zadebiutować 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Take-Two, czyli spółka-matka Rockstar, planuje także już tego lata rozpocząć zakrojoną na szeroką skalę akcję marketingową tego hitowego tytułu.

Najważniejsze pytanie dotyczy nie tylko tego, do jakich danych uzyskano dostęp, lecz także, czy można spodziewać się kolejnych przecieków. A przy tak głośnej premierze nawet niewielkie naruszenie bezpieczeństwa może rozpalić całą branżę.

Zostaw komentarz

Komentarze