5 Minuty
Vivo X300 FE: Cichy debiut, wielka rewolucja sprzętowa
Premiery smartfonów tej klasy rzadko pojawiają się tak niepozornie. Nowy wpis w Geekbench dotyczący Vivo X300 FE (model V2537) zapowiada istotną zmianę hardware’ową – producent zamienia układ MediaTek ze średniej półki na flagowego Snapdragona od Qualcomma. To sygnał, że mamy do czynienia z urządzeniem aspirującym do grona topowych modeli, choć sprytnie ukrytym pod odświeżonym szyldem.
Zmiana procesora na Snapdragon 8 Gen 5 – krok w stronę flagowca
Zestawienie z benchmarku wskazuje nową konfigurację: procesor Qualcomm z GPU Adreno 829, dwoma rdzeniami wysokiej wydajności taktowanymi na 3,80 GHz oraz sześcioma kolejnymi o częstotliwości 3,32 GHz. Te parametry jednoznacznie sugerują obecność Snapdragona 8 Gen 5. Nic więc dziwnego, że w środowisku technologicznych entuzjastów narasta przekonanie, iż Vivo X300 FE to "ukryty flagowiec".
Wydajność, która stawia X300 FE w ligach liderów
Wyniki testów również są imponujące. W Geekbench 6.5 urządzenie zdobyło 2701 punktów w teście jednordzeniowym i 8180 punktów w wielordzeniowym. Choć nie jest to rekord świata, wciąż mówimy o rezultatach, które bez kompleksów pozwolą X300 FE konkurować z najbardziej zaawansowanymi modelami 2026 roku.
Pamięć operacyjna i oprogramowanie – zestaw na miarę flagowca
Pod względem pamięci RAM i systemu operacyjnego urządzenie również nie odstaje od liderów branży. Wspomniany wpis z Geekbench potwierdza obecność 12 GB RAM oraz systemu Android 16, który najpewniej pracować będzie pod nakładką OriginOS 6 od Vivo. To ważne szczegóły – Android 16 to nowoczesne optymalizacje, które OriginOS 6 dodatkowo dopracowuje, zapewniając płynność w codziennym użytkowaniu.
![]() | ![]() |
Certyfikacje i szybkie ładowanie – przewaga nad konkurencją?
Dokumentacja sprzętowa dla Vivo X300 FE sukcesywnie rośnie. Smartfon przeszedł już przez indyjską BIS, singapurską IMDA, Bluetooth SIG oraz TÜV Rheinland. IMDA potwierdza obecność NFC, natomiast rejestr TÜV sugeruje przewodowe ładowanie o mocy aż 90 W. Jeśli te dane się potwierdzą, X300 FE może stać się jednym z liderów pod względem szybkości ładowania w swojej klasie.
Pokrewieństwo z Vivo S50 Pro Mini – rebranding czy krok naprzód?
Dla uważnych obserwatorów rynku widać wyraźną inspirację w postaci modelu Vivo S50 Pro Mini, dostępnego do tej pory wyłącznie w Chinach. X300 FE bardzo mocno nawiązuje do tego telefonu – można wręcz mówić o regionalnym rebrandingu. S50 Pro Mini oferował 6,31-calowy płaski wyświetlacz LTPO OLED o rozdzielczości 1,5K i odświeżaniu 120 Hz. Wszystko wskazuje na to, że podobny, jasny i energooszczędny ekran dostaniemy także w modelu X300 FE.
Możliwości fotograficzne na poziomie flagowca
Ambicje foto idą w parze z technologią. Według przecieków, na pokładzie znajdzie się przedni aparat 50MP oraz potrójny zestaw tylny: główny sensor 50MP z OIS, 8MP aparat dodatkowy oraz 50MP peryskopowy ze zbliżeniem optycznym ok. 3x. Jeśli pogłoski znajdą potwierdzenie, takie połączenie daje zarówno imponujące parametry zdjęć, jak i możliwość wygodnego zoomu.
Bateria i pamięć masowa: maraton, nie sprint
Równie mocno wypada kwestia akumulatora oraz pamięci. S50 Pro Mini był wyposażony w ogniwo o pojemności 6500 mAh, z szybkim ładowaniem przewodowym 90 W i bezprzewodowym 40 W. Do tego RAM LPDDR5x i magazyn UFS 4.1 gwarantujące zarówno responsywność, jak i wydajne przechowywanie danych. Nie zabraknie także ultradźwiękowego czytnika linii papilarnych w ekranie – to wszystko tworzy propozycję dla wymagających użytkowników.
- Procesor: Snapdragon 8 Gen 5 (nieoficjalnie potwierdzony)
- Pamięć RAM: 12 GB
- System: Android 16 z nakładką OriginOS 6 (spodziewane)
- Wyświetlacz: 6,31” LTPO OLED, 1,5K, 120 Hz
- Kamery: 50MP przód; 50MP OIS + 8MP + 50MP peryskop tył
- Bateria: ok. 6500 mAh; 90W przewodowo, 40W bezprzewodowo
- Pamięć technologia: UFS 4.1, LPDDR5x
Kiedy premiera Vivo X300 FE?
Z punktu widzenia formalności (certyfikaty, wyniki w Geekbench) marcowy debiut jest bardzo prawdopodobny. Wszystko wskazuje na to, że Vivo planuje pozycjonować X300 FE jako globalną alternatywę dla zablokowanych regionalnie modeli. To może być "praktyczny flagowiec" stworzony do rywalizacji nie marketingiem, a rzeczywistymi osiągami, baterią i rozsądną wyceną.
Co warto śledzić przed oficjalną premierą?
Pozostają ostatnie niewiadome: nazwa handlowa, oficjalny cennik i pełna specyfikacja. To one zdecydują, czy Vivo X300 FE stanie się nieoczekiwanym hitem globalnym, czy też pozostanie wyłącznie udaną reedycją znanego modelu. Jedno jest pewne – sam chipset Snapdragon 8 Gen 5 już teraz stawia ten smartfon w centrum uwagi branży mobilnej.
Źródło: gizmochina


Zostaw komentarz