Niedobór procesorów serwerowych: Wpływ AI na rynek CPU w 2024 roku

Niedobór procesorów serwerowych: Wpływ AI na rynek CPU w 2024 roku

Komentarze

5 Minuty

Nowa fala niedoborów procesorów serwerowych na świecie

Głośny szum centrów danych staje się coraz bardziej słyszalny również na sklepowych półkach. Jak podaje Reuters, gwałtownie rosnące inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji mocno ograniczają światowe dostawy procesorów serwerowych. W efekcie rosną ceny, a czas oczekiwania na niektóre modele wydłuża się nawet o kilka miesięcy.

Ogromne zapotrzebowanie ze strony dostawców chmur obliczeniowych

Wiodący dostawcy usług chmurowych masowo wykupują serwerowe procesory Intel i AMD szybciej, niż fabryki są w stanie je produkować. Szczególnie w Chinach wybrane modele serwerowych układów Intela gwałtownie zdrożały, a korporacyjni klienci często muszą czekać nawet ponad pół roku na wybrany model. Skąd ten problem? Firmy na całym świecie modernizują centra danych, wdrażając najnowsze generacje procesorów x86, by móc obsługiwać coraz bardziej wymagające obciążenia związane z AI, co pochłania dostępne zapasy CPU.

AMD i TSMC: Wąskie gardła i ograniczone moce przerobowe

Podobny problem dotyczy AMD. Ich serwerowe układy EPYC powstają w fabrykach TSMC, które dużą część swoich mocy produkcyjnych skierowały do zaopatrzenia szeroko rozumianego łańcucha dostaw AI. To skutkuje wydłużeniem cyklu produkcyjnego i mniejszą elastycznością w razie nagłego wzrostu zamówień – a tych ostatnich nie brakuje.

Intel i wyzwania z dostawami: Priorytetyzacja zamówień i konsekwencje

Kierownictwo Intela przyznało w ostatnich raportach finansowych, że istnieje silna rozbieżność między popytem a bieżącymi możliwościami produkcyjnymi. Decyzje dotyczące priorytetyzacji dostaw kosztowały firmę już realne zamówienia w sektorze AI. To już nie jest tylko wpis w tabeli – to rzeczywiste braki procesorów, które zmuszają klientów korporacyjnych do oczekiwania, a rynek detaliczny do niepewności.

Wpływ niedoborów procesorów na rynek detaliczny i konsumentów

Co to oznacza dla zwykłych użytkowników i kupujących PC? Historycznie sprzedaż do centrów danych i serwerowni przynosi producentom wyższe marże. Analitycy przewidują, że ten trend się utrzyma: gdy data center mają pierwszeństwo, komputery stacjonarne i laptopy przesuwają się dalej w kolejce. W efekcie na rynku detalicznym może dojść do ograniczeń w dostępności produktów i stopniowych podwyżek cen, szczególnie gdy sytuacja na rynku pamięci RAM i kart graficznych (GPU) nadal będzie napięta.

  • Największe zapotrzebowanie na serwerowe CPU generują firmy inwestujące w AI.
  • Marże dla producentów są wyższe przy sprzedaży na rynek profesjonalny niż detaliczny.
  • Konsumenci mogą doświadczyć opóźnień w dostępności desktopowych procesorów.
  • Rosnące ceny mogą dotknąć również graczy i entuzjastów technologii.

Pamięć o kryzysie GPU podczas boomu na kryptowaluty

Gracze wciąż pamiętają kryzys dostępności kart graficznych, wywołany przez gwałtowny wzrost zainteresowania wydobyciem kryptowalut. W przypadku procesorów może się powtórzyć podobna, choć nieidentyczna sytuacja: obecnie stan magazynowy CPU wygląda na stabilny, lecz stopniowy wzrost zamówień serwerowych może zmniejszać wybór i podnosić ceny w kolejnych miesiącach.

Kluczowy element: globalne moce produkcyjne

Wszystko rozbija się o moce produkcyjne fabryk mikroprocesorów (wafer fabs) oraz o zaawansowane technologie pakowania układów scalonych. Jeśli nie dojdzie do szybkiego zwiększenia wydajności w tym zakresie, okres ograniczeń i niedoborów może trwać jeszcze kilka kwartałów. Część analityków pozostaje jednak optymistyczna, zakładając, że wraz z ustabilizowaniem się pierwszej fali inwestycji w infrastrukturę AI, popyt powróci do bardziej zrównoważonego poziomu.

Światowe trendy w produkcji układów scalonych

Największe światowe foundry, takie jak TSMC czy Samsung, walczą dziś o zwiększenie przepustowości linii produkcyjnych w odpowiedzi na wzrost zapotrzebowania na procesory klasy serwerowej oraz specjalistyczne układy AI. Szacuje się, że istotne zmiany będą wymagać inwestycji rzędu dziesiątek miliardów dolarów i czasu mierzonego w latach.

Priorytetyzacja dostaw a rynek komputerów domowych

Można spodziewać się jeszcze większych ograniczeń w dostępności i wydłużonych terminów dostaw procesorów do komputerów stacjonarnych, ponieważ zamówienia data center mają obecnie najwyższy priorytet.

Producenci chipów – zarówno Intel, jak i AMD – obecnie skupiają swoje moce na realizacji strategicznych zamówień dla największych klientów korporacyjnych i operatorów chmur obliczeniowych. Rynek detaliczny (PC i laptopy) znajduje się na drugim planie, co wpływa na wybór i ceny produktów dla indywidualnych konsumentów.

Wyjątkowe wyzwania i unikalne perspektywy

  • Moce produkcyjne pozostają największym wyzwaniem. Rozbudowa fabryk i linii pakujących trwa miesiące, a nawet lata.
  • Stabilizacja popytu na serwerowe CPU oraz układy AI może nastąpić dopiero po zakończeniu obecnej fali inwestycji w infrastrukturę.
  • Rynek detaliczny komputerów osobistych jest wrażliwy na wszelkie wahania podaży i popytu w segmencie zaawansowanych rozwiązań obliczeniowych.
  • Wąskie gardła na rynku CPU wpływają na cały ekosystem technologiczny – od serwerów i chmur, przez laptopy i PC, aż po graczy i profesjonalistów IT.

Podsumowanie: Ile potrwa globalny niedobór procesorów?

Dla konsumentów, inwestorów i obserwatorów branży kluczowe staje się pytanie: jak długo potrwa cierpliwość rynku – i czy producenci układów scalonych zdołają wystarczająco szybko rozładować powstałe wąskie gardła?

Opóźnienia w dostawach, rosnące ceny i ograniczony wybór to skutki nowego wyścigu technologicznego w sektorze AI i data center. Wszystko wskazuje na to, że lata 2024–2025 pozostaną czasem szczególnych wyzwań zarówno dla rynku komponentów serwerowych, jak i segmentu desktopowego.

Źródło: smarti

Zostaw komentarz

Komentarze