4 Minuty
Pamiętasz czasy, gdy powiększanie zdjęć telefonem oznaczało ziarnisty kadr i modlitwę o dobrą jakość? Te dni odchodzą w zapomnienie. Zestaw PGYTech RetroVa Vintage Imaging odmienia iPhone’a, ubierając go w skórę, dodając fizyczne przyciski sterujące i zapewniając zasięg teleobiektywu, który kiedyś był domeną prawdziwych aparatów.
Wszystko zaczęło się od plotek – mówiono, że Apple kiedyś zaoferuje telekonwerter dla przyszłych iPhone’ów. Tymczasem to zewnętrzna marka wyprzedziła giganta. RetroVa została stworzona z myślą o rodzinie iPhone 16 Pro i 17 Pro, oferując dotykowe, tradycyjne doznania: czarne, ziarniste etui ze skóry, które przypomina dalmierzowy aparat fotograficzny, oraz pasujący uchwyt skórzany z metalizowanym przyciskiem migawki, wielofunkcyjnym przyciskiem, dźwignią zoomu i pokrętłem sterującym. Ten projekt jest funkcjonalny – nie tylko nostalgiczny. Telefon obsługujesz jak aparat. I faktycznie nim fotografujesz.
Pod stylową obudową kryje się praktyczna inżynieria: gniazdo microSD i port USB 3.1 typu C umożliwiają zapis zdjęć bezpośrednio na kartę pamięci, nie tylko w pamięci telefonu. Uchwyt akceptuje pierścień do montażu obiektywów, a w pakiecie znalazł się też gwint statywowy 1/4 cala oraz pasek na nadgarstek. W skrócie: zamontuj, ustabilizuj i fotografuj jeszcze dłużej.

Optyka RetroVa — moc teleobiektywu w Twoim iPhonie
Sercem systemu jest soczewka powiększająca 2,35x typu telephoto. Tu liczy się matematyka. W modelach iPhone 17 Pro, gdzie natywny teleobiektyw to około 100 mm, mnożnik 2,35x przesuwa system do ekwiwalentu 235 mm – czyli niemal 10-krotnego zoomu względem głównego aparatu. Natomiast seria iPhone 16 Pro ma już 5-krotny zoom optyczny – z RetroVa dystans rośnie do około 282 mm, czyli nawet 12-krotnego przybliżenia. Krótko mówiąc: imponujący rezultat.
Największą zaletą RetroVa jest wyraźny wzrost zoomu: około 10x dla 17 Pro i aż 12x dla 16 Pro – bez konieczności cyfrowego kadrowania.
Zaawansowane funkcje i aplikacja Pro Imaging
PGYTech nie poprzestało na szkle i skórze. Do zestawu dołączono aplikację Pro Imaging, pozwalającą symulować dłuższe ogniskowe, z gotowymi ustawieniami 400 mm, 600 mm, a nawet 960 mm. Jeśli chcesz przesunąć granice jeszcze dalej, pierścień adaptera przyjmuje dodatkowy telekonwerter 2x lub filtry na światło oraz kolory. Szukasz większego zasięgu lub niestandardowych efektów? Ta modułowość nie jest przypadkowa – to przemyślany element systemu.

Cena, dostępność i warianty zestawów RetroVa
Pojawiają się praktyczne pytania: czy RetroVa pasuje do Twojego stylu pracy i ile kosztuje? Obecnie zestaw dostępny jest w ramach kampanii Kickstarter. Pełny komplet – etui, uchwyt i obiektyw telefoto 2,35x – wyceniono na 184 dolary. Tylko uchwyt z etui to koszt 72 dolary. Opcjonalny teleobiektyw 2x to kolejne 72 dolary, a zestawy filtrów kosztują około 16 dolarów. To niemało, ale wciąż zdecydowanie taniej niż zakup profesjonalnego aparatu teleobiektywowego lub zestawu bezlusterkowego.
| Wersja zestawu | Zawartość | Cena (USD) |
|---|---|---|
| Pełen zestaw | Etui + Uchwyt + Obiektyw 2,35x | 184 |
| Samo etui z uchwytem | Etui + Uchwyt | 72 |
| Teleobiektyw 2x | Opcjonalny obiektyw | 72 |
| Zestaw filtrów | Wybrane filtry | 16 |

Wady i kompromisy korzystania z RetroVa
Naturalnie, są pewne kompromisy. Montaż dużego obiektywu i uchwytu zmienia wyważenie telefonu i utrudnia noszenie w kieszeni. Zdecydowanie warto przetestować wygodę obsługi oraz stabilizację w praktyce. Jednak dla mobilnych fotografów, którzy oczekują dłuższego zasięgu i lepszej jakości obrazu, RetroVa jest niezwykle ciekawą propozycją. To zestaw, który stawia na fizyczne sterowanie i rzeczywistą optykę – a nie wyłącznie programowe sztuczki.
Retro design i nowoczesne obrazowanie — trend przyszłości?
Możliwe, że Apple w przyszłości wprowadzi oficjalny telekonwerter dla swoich urządzeń. Do tego czasu to właśnie akcesoria takie jak RetroVa pozwalają eksperymentować, łącząc klasyczny wygląd z nowoczesną technologią obrazowania. Dzięki nim Twoje urządzenie, zamknięte w znanej obudowie smartfona, może stać się niemal profesjonalnym aparatem fotograficznym. Gotowy odkryć, co Twój iPhone potrafi, gdy traktujesz go jak rasowy aparat?
Źródło: gsmarena
Zostaw komentarz