Niedobory pamięci a ceny iPhone 18: chipy Apple zmieniają zasady gry

Niedobory pamięci a ceny iPhone 18: chipy Apple zmieniają zasady gry

Komentarze

4 Minuty

Globalny niedobór pamięci mocno wpłynął na łańcuch dostaw smartfonów, powodując niepewność w sektorze technologicznym. Analitycy ostrzegają, że Apple może zmierzyć się z wyższymi kosztami produkcji przyszłorocznych modeli iPhone'ów. Jednak rosnące zaangażowanie Apple w rozwój autorskich układów scalonych — od głównych SoC, przez modemy, aż po chipy bezprzewodowe — może skutecznie złagodzić presję cenową wynikającą z drożejących pamięci, co prawdopodobnie pozwoli utrzymać ceny iPhone 18 Pro na konkurencyjnym poziomie.

Dlaczego niedobory pamięci są tak istotne — i o co toczy się gra

Według branżowych raportów, w tym United Daily News, Apple rozważało podwyżkę cen iPhone’ów po tym, jak model iPhone 17 został wprowadzony na rynek z wyższymi cenami. Krążą plotki, że ceny serii iPhone 18 mogą wzrosnąć o kolejne 50–100 dolarów. Jednocześnie Apple planuje znaczące rozszerzenie oferty produktowej do 2026 roku, w tym debiut pierwszego składanego iPhone’a, co komplikuje logistykę i podnosi koszty produkcji.

Tajna broń Apple: autorskie układy scalone

Zamiast polegać na zewnętrznych dostawcach, Apple coraz częściej projektuje kluczowe komponenty samodzielnie. Ta strategia ogranicza wpływ zmiennych cen na rynku podzespołów, takich jak pamięci DRAM i NAND flash.

Jakie układy od Apple przyniosą korzyści?

  • A20 i A20 Pro: Układy SoC zaprojektowane w procesie 2 nm firmy TSMC mają trafić do modeli iPhone 18 Pro, Pro Max, a także do wersji składanej oraz podstawowej iPhone 18. Mimo że nowe procesy technologiczne są kosztowniejsze, samodzielne projektowanie i produkcja przez Apple ogranicza zależność od marż i polityki cenowej zewnętrznych dostawców.
  • Modem 5G C2: Druga generacja autorskiego modemu Apple, najprawdopodobniej wytwarzana w procesie 4 nm w TSMC, ma być standardem w całej rodzinie iPhone 18. Według wstępnych analiz, zastosowanie poprzednika — modemu C1 w iPhonie 16e — przyniosło Apple oszczędności rzędu ok. 10 dolarów na urządzeniu, co w skali milionowych wolumenów oznacza setki milionów dolarów oszczędności.
  • Chipy bezprzewodowe N1/N2: Wewnętrzne rozwiązania Apple zastępują licencjonowane komponenty dostarczane przez takich producentów jak Broadcom, obniżając koszty licencji oraz cykliczne nakłady na zakup zewnętrznej technologii.

Jak oszczędności równoważą wahania cen pamięci

Nawet jeżeli układy serii A20 będą droższe w produkcji niż generacja A19, redukcja opłat licencyjnych i kosztów modemów stanowi efektywną poduszkę finansową. Według analityków, skumulowane oszczędności wynikające z własnego rozwoju SoC, modemów i chipów bezprzewodowych są w stanie wydatnie zniwelować rosnące rachunki za komponenty pamięci. W efekcie może to pozwolić uniknąć kolejnej podwyżki cen dla modeli iPhone 18 Pro oraz Pro Max.

Warto przy tym pamiętać, że ograniczenia podaży nadal mogą dotknąć wybranych konfiguracji, zwłaszcza modeli o zwiększonej pojemności pamięci masowej, a także powodować różnice w cenach regionalnych. Strategia integracji pionowej daje Apple większą elastyczność — koncern może żonglować zestawem używanych podzespołów, negocjować większe kontrakty z dostawcami typu TSMC, a także neutralizować skutki kryzysów, którym mniejsi producenci smartfonów nie są w stanie sprostać.

Na co powinni zwracać uwagę klienci?

Nie należy jednak oczekiwać pełnej stabilizacji cen. Niedobory pamięci wciąż są nieprzewidywalne i Apple może być zmuszone do przeniesienia części kosztów na klientów, zwłaszcza w przypadku wybranych wariantów. Mimo to, jeśli strategia własnych chipów Apple sprawdzi się na szeroką skalę, główni nabywcy serii Pro mogą nie odczuć boleśnie kolejnej podwyżki cen – nawet gdy Apple przygotowuje się do premiery składanego iPhone’a w najbliższych latach.

Podsumowując: można wyobrazić sobie, że Apple traktuje swoją mapę rozwoju układów scalonych jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchu dostaw. To nie wyeliminuje wszystkich problemów, ale może stanowić różnicę pomiędzy niewielkim dostosowaniem cen a gwałtowną podwyżką kosztów przyszłorocznych modeli Pro.

Źródło: smarti

Zostaw komentarz

Komentarze