5 Minuty
Amazon stanął w obliczu skoordynowanych strajków pracowników w ponad 30 krajach podczas Black Friday, co organizatorzy określają jako największą falę w historii corocznej kampanii „Make Amazon Pay”. Protesty objęły magazyny, centra danych, biura korporacyjne oraz przestrzenie publiczne, a akcje zaplanowano aż do 1 grudnia. Ruch ten znacząco wzmacnia debatę na temat warunków pracy w sektorze e-commerce oraz odpowiedzialności społecznej międzynarodowych gigantów technologicznych.
Dlaczego protesty Amazon objęły cały świat
Międzynarodowe sieci związkowe, takie jak UNI Global Union i Progressive International, podkreślają, że strajki są odpowiedzią na narastające niezadowolenie spowodowane obawami o bezpieczeństwo pracy, wymagającymi normami produkcyjnymi, dynamicznym rozwojem sztucznej inteligencji oraz usług chmurowych, a także kontrowersyjnymi partnerstwami firmy z organami imigracyjnymi i ścigania. Według organizatorów tegoroczne działania to największa mobilizacja ruchu „Make Amazon Pay” w historii.
- Protesty odbyły się od Indii po Kanadę, USA, Australię oraz całą Amerykę Łacińską i Europę.
- Wspólnym mianownikiem są powtarzające się skargi na urazy związane z upałami w magazynach, niewystarczającą ochronę przed ekstremalnymi temperaturami oraz postulaty dotyczące płacy minimalnej i stabilności zatrudnienia.
Kampania zyskała szerokie poparcie nie tylko wśród pracowników logistyki i magazynów Amazon, lecz także lokalnych aktywistów społecznych, organizacji broniących praw pracowniczych oraz ekologów. Te zróżnicowane działania mają na celu przyciągnięcie uwagi opinii publicznej do wyzwań, które stają przed branżą e-commerce w dobie intensyfikacji globalnych łańcuchów dostaw i optymalizacji kosztów.

Najważniejsze postulaty strajkujących i reakcja Amazon
Bezpieczeństwo pracy i wynagrodzenie
W Indiach tysiące pracowników domagało się uczciwej płacy i bezpiecznych warunków. Badanie UNI Global Union wśród 474 osób zatrudnionych w magazynach Amazon wykazało, że aż 75% z nich wymagało pomocy medycznej z powodu problemów zdrowotnych wywołanych wysokimi temperaturami. Ponad połowa respondentów oceniła swoje miejsce pracy jako „bardzo gorące i niebezpieczne” lub wręcz „nie do zniesienia”.
Christy Hoffman, sekretarz generalna UNI, zaznaczyła, że ochrona przed wysoką temperaturą powinna być standardem prawnym wypracowanym przy udziale samych pracowników.
Sztuczna inteligencja i energia odnawialna
Amazon argumentuje, że zatrudnia na całym świecie ponad 1,5 miliona osób, oferując konkurencyjne wynagrodzenia, szeroki pakiet świadczeń oraz nowoczesne i bezpieczne środowisko pracy. Jednak rośnie liczba sygnałów od białych kołnierzyków – ponad tysiąc pracowników podpisało list otwarty, w którym wyrażają obawy, że intensywne inwestycje firmy w infrastrukturę AI i centra danych (szacowane na 150 miliardów dolarów) zagrażają zobowiązaniom klimatycznym Amazon.
Pracownicy domagają się, by wszystkie centra danych były zasilane energią odnawialną oraz by powołano niezależne komitety pracownicze nadzorujące wdrażanie rozwiązań AI. Żądają także gwarancji, że firma nie będzie udostępniać technologii AI służących do inwigilacji, aktów przemocy czy masowych zwolnień.
Umowy z agendami rządowymi i sfera publiczna
Na terenie Stanów Zjednoczonych aktywiści protestowali przeciw kontraktom Amazon z amerykańską agencją imigracyjną ICE. Oskarżali firmę o dostarczanie systemów mogących wspierać masowe deportacje i stosowanie technologii AI do nadzoru nad imigrantami.

Globalne rozprzestrzenienie się protestów
W Kanadzie doszło do głośnych demonstracji po zamknięciu centrów dystrybucyjnych w prowincji Quebec, co skutkowało utratą tysięcy miejsc pracy. Związki zawodowe wezwały do bojkotu platformy. Fale protestów objęły także Australię, Indonezję, Tajwan, Nepal, Brazylię, Bangladesz, Kolumbię, Danię, Wielką Brytanię oraz RPA, ukazując skalę problemu i jego globalny charakter.
- Zamknięcie centrów logistycznych Amazon w Ameryce Północnej przyczyniło się do lokalnych kryzysów na rynku pracy.
- Na innych kontynentach dominuje tematyka praw pracowniczych oraz przeciwdziałania wykorzystywaniu AI do masowej kontroli.
Kontekst społeczny i konsekwencje protestów Amazon
Masowe strajki Amazon na Czarny Piątek doskonale obrazują, jak znikome mogą być granice w zglobalizowanym rynku pracy oraz jak rośnie rola koordynacji międzynarodowej w walce o lepsze standardy zatrudnienia. Protesty nie tylko zwracają uwagę na nierówności płacowe i braki w bezpieczeństwie pracy, ale też na wyzwania związane z cyfryzacją i automatyzacją procesów za sprawą AI oraz rosnącą rolą Amazon jako dostawcy infrastruktury chmurowej dla instytucji rządowych oraz służb mundurowych.
Choć nie można jednoznacznie przewidzieć, na ile obecna fala protestów wpłynie na politykę Amazon w zakresie ochrony zdrowia pracowników, zarządzania sztuczną inteligencją czy dalszego angażowania się firmy w projekty rządowe, jedno jest pewne – Czarny Piątek 2025 pokazał pełną skalę skoordynowanego nacisku na światowego giganta e-commerce na wszystkich najważniejszych rynkach.
Perspektywy zmian w Amazon
- Wdrażanie rozwiązań poprawiających warunki termiczne w magazynach oraz automatyzacja alternatywna.
- Współpraca korporacji ze związkami zawodowymi w zakresie monitoringu wdrażania AI.
- Przemiany legislacyjne oraz rosnąca wymiana informacji między organizacjami pracowniczymi na świecie.
W efekcie bieżących wydarzeń obserwujemy nie tylko presję na poprawę warunków pracy w Amazon, ale i wzrost świadomości społecznej dotyczącej odpowiedzialności firm technologicznych na globalnym rynku pracy.
Źródło: smarti
Zostaw komentarz