Czy Galaxy Z Fold 7 to Krok w Tył? Szczegółowe Porównanie z Z Fold 6

Czy Galaxy Z Fold 7 to Krok w Tył? Szczegółowe Porównanie z Z Fold 6

0 Komentarze Tomasz Kaczmarek

6 Minuty

Czy Galaxy Z Fold 7 to Krok Wstecz? Dogłębna Analiza w Porównaniu z Z Fold 6

Najnowszy Galaxy Z Fold 7 od Samsunga właśnie trafił na rynek, przyciągając uwagę cieńszą konstrukcją oraz szerszym ekranem zewnętrznym. Jednak po praktycznych testach i bezpośrednim zestawieniu z zeszłorocznym Galaxy Z Fold 6 widać wyraźnie, że nie wszystkie zmiany są na plus. Dla entuzjastów technologii i profesjonalistów wykorzystujących składane smartfony jako mobilne centra produktywności, niektóre modyfikacje w Z Fold 7 mogą być wręcz rozczarowujące. Oto kompleksowy przegląd powodów, dla których poprzednia generacja wciąż może być atrakcyjniejszym wyborem.

1. Otwieranie Galaxy Z Fold 7 jest Mniej Intuicyjne

Składane telefony docenia się przede wszystkim za możliwość przekształcenia ich z poręcznego urządzenia w tablet do pracy. Z Fold 6 realizował to zadanie wzorowo, łącząc solidność obudowy z płynnym mechanizmem rozkładania. W przypadku Z Fold 7 priorytetem stała się smukłość – sprzęt gładko przylega jak klasyczny smartfon, lecz jednocześnie jego otwieranie stało się wyraźnie bardziej uciążliwe.

Nowa konstrukcja zawiasu sprawia, że czuć większy opór, a cieńszym bocznym krawędziom brakuje miejsca do pewnego uchwytu. W rezultacie Z Fold 7 wymaga więcej wysiłku przy rozkładaniu niż jego poprzednik. Wcześniejsze modele Z Fold łatwo otwierały się jedną ręką, zachęcając do szybkiego uruchamiania wewnętrznego ekranu. Teraz ta cecha zniknęła, co stanowi problem dla użytkowników ceniących błyskawiczny dostęp do cyfrowego stanowiska pracy. Legendarny efekt tabletu w kieszeni został przez to mocno osłabiony.

2. Większy Wyświetlacz Wewnętrzny, Mniejsza Wygoda Obsługi Jedną Ręką

Dotychczasowym atutem serii były wewnętrzne ekrany – na tyle duże do oglądania treści, ale wciąż wygodnie mieszczące się w dłoni. Przez sześć generacji Samsung doskonale balansował między przenośnością, wielozadaniowością i ergonomią, oferując panel o przekątnej 7,6 cala.

W Z Fold 7 rozmiar ekranu wzrósł do 8 cali, co przesuwa go wyraźnie do kategorii sprzętu obsługiwanego już raczej obiema rękoma. Większy wyświetlacz spodoba się osobom, które cenią komfort czytania ebooków, komiksów czy edytowania dokumentów w biegu, ale w praktyce znacząco traci na poręczności, gdy próbujemy obsłużyć telefon jedną dłonią. Zmiana proporcji nie daje wyraźnych korzyści w grach czy podczas oglądania filmów, a rozmiar potrafi nawet przeszkadzać przy szybkim przewijaniu treści – przez co Z Fold 7 staje się mniej uniwersalny dla osób potrzebujących swobody w mobilnej pracy.

3. Koniec Er y Składanego Cyfrowego Notatnika

Dla wielu osób produktywnie wykorzystujących telefon, modele Fold były czymś więcej niż tylko narzędziem do komunikacji – służyły jako przenośne cyfrowe notatniki, świetne do odręcznego pisania, szkicowania i sporządzania notatek. Galaxy Z Fold 6 był tu wręcz idealny – mniejszy od klasycznego notesu, ale po rozłożeniu oferował znacznie większą powierzchnię roboczą niż typowy Moleskine. Płaska konstrukcja doskonale pasowała do notowania w Samsung Notes czy podpisywania PDF-ów.

Najważniejsza zmiana w Z Fold 7 to jednak całkowite usunięcie wsparcia dla rysika S Pen. Wcześniejsze Foldy współpracowały z różnymi wersjami stylusa, zarówno wygodną S Pen Fold Edition z trzeci ej edycji, jak i nowszymi, cieńszymi modelami. Brak tej funkcjonalności w Fold 7 to krok wstecz – zwłaszcza dla pisarzy, artystów czy osób biznesowych, które korzystały z hybrydowego doświadczenia cyfrowego notesu. Ci, którzy używali składaka do odręcznych notatek, burzy myśli czy szybkiego zapisywania pomysłów, mogą poczuć się zawiedzeni – Fold 7 przestał odpowiadać na ich najważniejsze potrzeby.

4. Przednia Kamera – Powrót do Rozpraszającego Wycięcia

Dużym atutem starszych modeli Fold była ukryta pod ekranem kamera z przodu, niewidoczna podczas przeglądania stron, czytania książek czy oglądania wideo. W Fold 6 takie rozwiązanie pozwalało bez przeszkód cieszyć się zawartością i nie wybijać się z immersyjnego trybu pracy czy rozrywki.

W Galaxy Z Fold 7 Samsung postawił jednak na klasyczną kamerę z "dziurką" w ekranie. Chociaż zyskujemy minimalnie lepszą jakość selfie, płacimy za to większym rozpraszaniem wzroku – szczególnie przy filmach i czytaniu komiksów, gdzie wycięcie w ekranie znajduje się bezpośrednio w linijce tekstu. Dla tych, którzy rzadko używają frontowego aparatu (skoro i tak dostępne są doskonałe tylne obiektywy), taka zmiana wydaje się niepotrzebna. Co więcej, nowa, bardziej wystająca wyspa aparatów na tyle sprawia, że telefon leżący na stole jest mniej stabilny i się chwieje – co potrafi irytować każdego dnia.

5. Brzmienie Głośników Ustępuje Smukłości Obudowy

Jakość dźwięku od zawsze miała znaczenie zarówno dla przeciętnego użytkownika, jak i profesjonalistów wykorzystujących smartfony do wideokonferencji, streamingu czy muzyki. Opinie recenzentów nie pozostawiają złudzeń – smukła obudowa Z Fold 7 wymusiła zastosowanie mniejszych, mniej rezonujących głośników.

Cieńsza konstrukcja oznacza mniej miejsca na porządne komponenty i komorę powietrzną, które wpływają na głębię i moc dźwięku. W przeciwieństwie do aparatu, tu nie da się prost o ukryć tej niedoskonałości. Efektem jest wyraźnie cieńszy, mniej dynamiczny dźwięk w Z Fold 7 względem poprzednika. To typowy problem ultracienkich składaków, o czym często donosi się również przy modelach jak Oppo Find N5.

Co Nowego i Dla Kogo Jest Galaxy Z Fold 7?

Naturalnie, Galaxy Z Fold 7 oferuje także własne plusy. Szerszy zewnętrzny ekran to wygodniejsze korzystanie z telefonu – pisanie, przeglądanie Internetu czy szybkie odpowiedzi bez konieczności rozkładania urządzenia są jeszcze bardziej zbliżone do codziennej obsługi klasycznego smartfona. Smuklejsza budowa sprawia, że telefon jeszcze lepiej mieści się w kieszeni, nie odstając niemal od tradycyjnych flagowców. Dla miłośników nowoczesnego wzornictwa, technologicznych nowinek i ultraprzenośnych rozwiązań są to niewątpliwe zalety.

Niestety, te udogodnienia kupujemy ceną rezygnacji z dotychczasowych atutów serii Z Fold – wszechstronności, produktywności i kreatywności zbliżonej do cyfrowego notatnika. Dla wymagających użytkowników, profesjonalistów i twórców ceniących hybrydową funkcję telefonu i tabletu, Z Fold 6 pozostaje modelem najlepiej wyważającym wszystkie te cechy.

Z Fold 6 czy Z Fold 7 – Który Wybrać?

Rynek składanych smartfonów rozwija się bardzo dynamicznie dzięki innowacjom od Samsunga, a także teraz od Huawei, Oppo czy Honor. Jeśli priorytetem jest obsługa S Pen, świetna jakość dźwięku i prawdziwe połączenie telefonu z tabletem, Galaxy Z Fold 6 to wciąż topowy wybór – tym bardziej, że Samsung gwarantuje siedem lat aktualizacji oprogramowania i bezpieczeństwa.

Z kolei ci, którzy stawiają na maksymalnie smukłą konstrukcję, szerszy wyświetlacz zewnętrzny i nie przejmują się brakiem obsługi rysika czy topowych głośników, docenią Z Fold 7 za postęp we wzornictwie i kompaktowość. Dla miłośników nowinek i tych, którzy chcą testować najnowsze rozwiązania mobilne, decyzja o wyborze będzie ważna, bo rynek składaków właśnie dojrzewa.

Podsumowanie

Wraz z rozwojem kategorii składanych smartfonów zmieniają się też oczekiwania użytkowników. Galaxy Z Fold 7 z pewnością robi wrażenie pod względem technologicznym, lecz dla wielu lojalnych posiadaczy poprzednich modeli kompromisy są na tyle znaczące, że Fold 6 zyskuje obecnie na atrakcyjności. Czy kolejne aktualizacje oprogramowania lub następne wersje sprzętu pogodzą te różnice? Czas pokaże. Póki co, to właśnie Galaxy Z Fold 6 wyznacza standard, jeśli chodzi o produktywność i elastyczność w klasie składanych telefonów – dając twórcom i profesjonalistom wszechstronność bez kompromisów w podstawowych funkcjach.

Źródło: smarti

Nazywam się Tomasz i od lat tłumaczę zawiłe tematy technologiczne na zrozumiały język. Kocham testować sprzęt i tworzyć poradniki krok po kroku.

Komentarze

Zostaw komentarz